Forum dyskusyjne zespołu Closterkeller
Czytać je może każdy ale aby brać udział w dyskusjach należy się zarejestrować! :-)

Inna muzyka i zespoły - O.N.A. i Chylińska

cHrzanek - Sob 03 Wrz, 2005 17:21
Temat postu: O.N.A. i Chylińska
Zakładam od nowa ten temat ponieważ poprzedni został omyłkowo wyrzucony z forum :)
Jak Wam się podobał występ Chylińskiej w Sopocie? Jakby ktoś nie oglądał oto linki w postaci mp3. Dla mnie zaskoczeniem był szczególnie cover składający się z dwóch piosenek z moich młodzieńczych lat :) zajebiście!
http://rapidshare.de/file...Dancer.mp3.html

http://rapidshare.de/file..._Winna.mp3.html

grusia - Sob 03 Wrz, 2005 17:54

Nie wiem, czy się podobał, bo nie widziałam... :oops:
agatha - Sob 03 Wrz, 2005 22:04

Moim zdaniem Chylińska bardzo dobrze zaprezentowała się wczoraj. Świetne wykonanie "rhytm is a dancer"!!!, zrobili ten utwor typowo po swojemu. Klawisze na końcu kojarzą mi się z "Nie chcę nigdy-babcia", plus głos Agi-jak zwykle... :love: Winna też wyszła bez zarzutu. Właśnie taką wersję znam z (niestety nielicznych) koncertów Chylińskiej
Michiru - Nie 04 Wrz, 2005 08:07

Chylińska w Sopocie ppkazal co potrafi!! Bardzo mi się podobało i w sumie to tylko na nią czekałam. Ale covery... nie no nie mam słów BOSKIE :love: :love: To nie tylko moje ulubione piosenki z młodości, ale co tu dużo mówić po prostu kultowe piosenki dance z lat 90'. No właśnie- dance! a Aga zrobiła to naprawdę super. "Winna" też świetnie, udowodniła że ma głos.
Zapomniałam dodać, że Aga naprawdę ładnie wygladała (chociaż nie lubię różowych paznokci :P ). Zawsze było widać, że ma śliczną figurę ale te jej nóżki <mrauuu> :love: :love:

xxXMatarielXxx - Pon 05 Wrz, 2005 19:18

Ło boshe... Jakoś nie przepadam za Chylińską, wydaje mi się sztucznie sucza, wulgarna i obsceniczna. Ale mimo to lubię dosłownie kilka jej kawałków, większość z płyty Mrok. Z Niekochaną na czele.
grusia - Sro 07 Wrz, 2005 16:03

Czy to, że czasem zdarzy mi się przeklnąć przy ludziach lub powiedzieć coś szczerze i wprost, bez niepotrzebnej pompatyczności, zanaczy, że robię to na pokaz? :black:
Basia - Sro 21 Wrz, 2005 17:41

Aga jest najlepszą polską wokalistką, a zespół też jest najlepszy ;-) Chrzanek bardzo dobry temat założyłeś:P
Lorelay - Czw 22 Wrz, 2005 15:46

Niektóre utwory mają dobre teksty. Jednak pani Chylińska jest osobą niesamowicie wulgarną i strasznie pozuje na takową.
iguana - Sro 05 Paź, 2005 22:45

Występu w Sopocie wprawdzie nie widziałam,ale twórczosć Chylinskiej podoba mi sie bardzo
Nijel - Pią 14 Paź, 2005 21:19

Występu niestety nie miałem okazji obejrzeć. A szkoda.... Bardzo lubię twórczość Agnieszki Chylińskiej. Zwłąszcza jej teksty. Co do jej "wulgarności" to wątpię, żeby była taka na pokaz, gdyż jej sie to po prostu nie opłaca..... :lol1:
Lucek - Pią 14 Paź, 2005 21:38

O.N.A. uwiebliam , jedna z najlepszych kapel rockowych jakie wydała polska ziemia.
A nowy zespół pani wokalistki? Dno....miałem nieszczescie słyszec płytkę.
1.Wieje nudą .
2.Wybitni krajowi muzycy rockowi nie pomogą gdy pomysłu brak....
3.czy ta kobieta może pisać jeszcze ciekawe teksty jak na BZZZZ ... czy Modlishce ??!!
Poza wulgaryzmami Agnieszka nie ma już nic do zaoferowania.Bardzo sie zawiodłem.
Dal mnie największy rockowy bubel ostatnich lat :kaboom: :kaboom:

Villemo - Pon 17 Paź, 2005 19:11

a ja Chylińskiej nie lubię... wg mnie stanowczo zbyt prymitywna muzyka :splat:
cHrzanek - Sob 14 Sty, 2006 13:24

http://muzyka.onet.pl/mr,25508,1,galeria.html
GRATULACJE

Anna Maria - Sob 14 Sty, 2006 16:40

Lubiłam bardzo zespół ONA, ale Chylińska jako osoba - skrajne dno!!!
Nie "czasem" przeklnie, bo ona przeklina ciągle i jest mało kobieca przez wulgarność oraz poruszanie śmiałe (zbyt śmiałe) pewnuych osobistych tematów, wysławia się prymitywnie (nie tylko forma, ale i treść), jest kłótliwa, arogancka, infantylna mentalnie i agresywna. A szkoda, bo głos niezły.

Satanek - Sob 14 Sty, 2006 19:36

Tak samo jak wild - O.N.A. tak, Chylińska - nie
Ale piosenka "Niekochana" jest po prostu piękna...

DeeS - Sob 14 Sty, 2006 22:09

Chylińska ma naprawde talent, nieraz śpiewając to udowodniła. Niestety powinna mieć sądowy zakaz udzielania wywiadów. Naprawde dużo traci. I tu nie chodzi o przekleństawa tylko o tręść jej wypowiedzi. Są one totalnie bez sensu.
Michiru - Sob 14 Sty, 2006 23:13

A mi tam kobitka pasuje. Szczególnie raz mnie zaskoczyła bo w zeszłym roku był z nią jakiś wywiad w babskim programie i naprawdę mówiła mądrze i o sprawach o których raczej wcześniej nie wspominała jak np.macierzyństwo - no i wykrakała :) Ale ogółem lubię ją.
David Beckham - Sob 14 Sty, 2006 23:49

Ludzie, to co widzicie czy słyszycie to bardziej lub mniej celowo kreowany wizerunek i tyle.
Każdy-przepraszam-towar ma swoje opakowanie i zawartość tegoż. Normalnie to całkiem sypatyczna i inteligentna babeczka jest. Poza tym CHYLIŃSKA to zespół a nie solowy projekt, a że taka nazwa to i nie dziwne że tak to niektórzy odbierają. Twórczość też jest mocno zespołowa. A tak na marginesie to regularnie doświadczam ,że osoby wyszczekane i przebojowe na zewnątrz tak się zachowują właśnie tym samym maskując swoje takie tam różne ten tego i wrażliwość. To tyle.

Vlad - Sro 18 Sty, 2006 13:15

A ja własnie sobie słucham remixów GORĄCEJ PROSBY na stronce Chyliny, chlernie mi sie podobają..zabawne są, lubie tego typu jajo. DLA MNIE BOMBA!!!
Własnie leci ten ostani na liście, juz nie moge sie doczekac az bedzie mozna sobie to sciagnac i sobie zapodam nop. podczas prowadzenia samochodu.

cHrzanek - Sro 18 Sty, 2006 20:30

Vlad tutaj można ściągnąć te remixy :)
http://www.misiak.elpec.com/j_pl/mp3.php?id=050102

David Beckham - Sob 21 Sty, 2006 23:44

łot is dis????kurna ta kometa jednak cośniedobrego robi i do czego to dojdzie.Apokalipsa ,hehehhe
Vlad - Wto 24 Sty, 2006 10:26

Wow dzieki, juz sobie sciągam.

DB Jakas kometa leci niedaleko ziemi znowu?

cHrzanek - Sro 24 Maj, 2006 08:37

URODZIŁA

Anna Maria - Sro 24 Maj, 2006 15:56

No i? Wchodząc tu spodziewałam się jakiejś konkretnej opinii czy czegoś o nowej płycie, która zatarłaby fatalne wrażenie okropnej poprzedniczki, a tu jakieś "Życie na gorąco".
cHrzanek - Sro 24 Maj, 2006 19:12

Nowa płyta dopiero w 2007 roku
Lena - Czw 25 Maj, 2006 22:26

wygląda jak ewa drzyzga na tej focie
Irena3 - Czw 25 Maj, 2006 22:33

Lena napisał/a:
wygląda jak ewa drzyzga na tej focie


A właśnie...wiedziałam,że kogoś mi przypomina :-D

AEnema - Pią 26 Maj, 2006 12:39

Villemo napisał/a:
a ja Chylińskiej nie lubię... wg mnie stanowczo zbyt prymitywna muzyka :splat:


tu sie zgodze tzn wg mnie prymitywne sa jej solowe nagrania :crazy: nie podobaja mi sie, ale te z O.N.A. sa super :evil:

Nenar - Pią 18 Sie, 2006 09:30

Nenar załapała fazę na ONA, więc trochę kopiąc znalazła temat o ONA :)

Jak dla mnie lepszę są jej płyty w ONA niż solowa, chociaż z tej strasznie podobają mi się kawałki "Winna" i "Wieczny Problem" ... z dorobku z zespołem to "Suka", "Kwaśna przygoda", "Niekochana" i "Moje zło" wymiatają

Cyan - Pią 18 Sie, 2006 11:40

Mnie szczerze powiedziawszy kiedyś O.N.A. interesował, ale próby czasu nie przetrwał. Muzycznie uważam że byli o wiele ciekawsi na tych lżejszych płytach. Barwa głosu Chylińskiej podoba mi. Ale jej ciągłe zgrywanie zbuntowanej dziewczyny nie przekonuje mnie. Przecież ona ma już 30 lat a zachowuje się jak 15 latka. I te jej teksty... "Jestem zła!!!"
Nenar - Sob 19 Sie, 2006 21:15

No wiesz teksty ma takie ... heh każdy wie jakie ma ... ale mi ogólnie chodzi o to jak grają i o jej głos ... chociaż Kwąsna Przygoda ma fajny tekst ^^
Anna Maria - Pon 21 Sie, 2006 11:03

Niektóre tekściory są niezłe, pomysłowe, nieco sarkastyczne, ale rzeczywiście bywają i takie, że nic tylko walić głową w kaloryfer. Byłas dobrą wojkalistką, a te osły z trąbiącego Kombii potrafiły pisać miłe dla ucha kawałki, ale jak widać, nie pasowali do siebie na dłuższą metę.
Ishtar - Pon 21 Sie, 2006 11:13

Cyan-ek napisał/a:
Przecież ona ma już 30 lat a zachowuje się jak 15 latka. I te jej teksty... "Jestem zła!!!"

Z tym tu się całkowicie zgodzę-nie jest ona poważną osobą. Z muzyką to zgodzę się z Nenar,że grupowe płyty mają lepsze od solowej kariery Agi.Możliwe iż członkowie z zespołu Kombi potraktowali ją jak nastolatke z tekstami -typu "Jestem zła" itp.Z resztą nigdy nie przepadałam za ich klimatem

aden - Sob 07 Paź, 2006 09:01

Ja tam do Agusi nic nie mam jest--> niech sobie bedzie nie ma jej--> plakac nie bede.. niektore kawalki sa fajne ale... czasami przesadza ;]
Scarlet999 - Pią 29 Gru, 2006 02:13

Satanek napisał/a:
Ale piosenka "Niekochana" jest po prostu piękna...

Zgadzam się całkowicie :ave: A przy słowach: "Przepraszam,że kochałam Cię"- wymiękam. Ogółem teksty O.N.A. są bardzo życiowe i mi bardzo bliskie... ;-)
Moją historię z "mocniejszą" muzyką zaczynałam właśnie od O.N.A. :-P A co do Agnieszki to wolałabym pozostawić to bez komentarza...

Piqś - Sob 30 Gru, 2006 11:13

jesli chodzi o O.N.A muzyke mają wypas byłem na pierwszym koncercie w spodku jak zaczynali grać mało jest kapel rokowych z żeńskim vokalem a ona jaka jest to kazdy wie ma w dupie mówi co myśli :ave:
annatari - Sob 30 Gru, 2006 11:52

Piqś napisał/a:
ona jaka jest to kazdy wie ma w dupie mówi co myśli


Oooo to tak jak ja :goofy:

Piqś - Sob 30 Gru, 2006 12:25

Oooo to tak jak ja :goofy: [/quote]
i tak trzymać annatari :ave:

lw23 - Sro 03 Sty, 2007 23:17

O.N.A. uwielbiam, a Chylinska to juz inna historia, kilka piosenek nadajacych sie do sluchania. Jedynie tak naprawde "Zmysłowa" to dobry kawalek na tej plycie.

A "niekochana" to eeeh, brak slow - cos wspanialego:P

fallen_angel - Sro 28 Mar, 2007 17:31

Fascynację Chylińską (zespołem, nie osobą :P ) i O.N.A. przechodziłam jakoś tak jesienią... Teraz mi trochę przeszło, ale i tak lubię czasem posłuchać.

I też jestem zdania że "Niekochana" to naprawdę piękny kawałek... :)

Paweł_Goth - Sro 28 Mar, 2007 18:30

Agnieszka była ostatnio w programie u K. Wojewódzkiego ;-) fajny odcinek
Agnieszka Chylińska - Kuba Wojewódzki TVN

Sissi - Sro 28 Mar, 2007 18:34

Dla mnie też "Niekochana" jest fajna. Ale najchętniej wracam do "Modlishki". Kiedyś miałam też straszną fazę na "Białe ściany"... :lol2: Dziś nie mogę tego słuchać, a "Znalazłam", "Koła czasu", "Wszystko dla ciebie mam" - wciąż mi się podobają, nawet bardziej niż te późniejsze i ostrzejsze kawałki.
Entropia - Sro 28 Mar, 2007 19:30

Super!
To może Ty w końcu wyjaśnisz mi tekst

złoty martens zostawiłam znowu na przynętę

a. czy chodzi o to, że zdjęła buta i poszła w cholerę?
b. jest w tym - niedostępna niewtajemniczonym - głęboka, życiowa metafora?

Aristea - Sro 28 Mar, 2007 19:32

może tu chodzi o ten kuszący narkotyczny aromat wydobywający sie z martensa?
Falka - Sro 28 Mar, 2007 19:37

Łał, wąchałaś martensy? Fetyszystka? :lol2:
Vlad - Sro 28 Mar, 2007 22:12

Eresz Chylina odesżła od ONA min dlatego ze Skawinski sie jej w teksty wpieprzał, moze to jest jego wkład, wtedy kiedy jeszcze miał wiecej do powiedzenia w sprawie tekstów. Bo te z koncowych plyt, Pieprz, Mrok nie sa takie złe. NO, w kazdym badz razie nie ma tam nic o złotym martensie.

A chodzic w tym moze o to ze taka kasiasta jest i nie kazdy moze sobie pozwolic na złoty martens, wiec jak nie z miłosci, nie za urode, to moze chociaz za kapitał przerżnie(wiem ze to brzydko tak mowic, ale Aga sama tak mowi o stosunkach z facetami, wiec pewnie by sie nie obraziła)?


A tak na marginesie, był kiedys taki serial klasa na obcasach i tam był kawałek NIE TO NIE ONA, jak go z siostra usłyszelismy to od razu nam przed oczami staneła nasza najstarsza siostra, nie bede tu za wiele pisał bo to w koncu siostra, ale moze niektorzy sie domysla jak napisze ze ona wyjatkowo ciezko przechodziła okres buntu, na prwde ciezko. heheheh, to byly lata

Aristea - Sro 28 Mar, 2007 22:21

Nie, Falka, sweetheart, mam glany 40dziurkowe i wiem jaki aromacik sie z nich wydobywa po całym dniu urzędowania ;)
Falka - Sro 28 Mar, 2007 23:07

No wiesz Aristea......zawalił się mój świat po Twoim poście......Już myślałam że mamy fetyszystkę....ehhhh......co za chujowe życie...... ;-)
Aristea - Czw 29 Mar, 2007 11:34

Przepraszam, Falko, nie chciałam niszczyć Ci życia... Tak naprawdę to lubuję się w zapachu starych skarpet, tylko wiesz, ciężko tak mówić o tym na forum...
Vlad - Czw 29 Mar, 2007 11:54

Pfff ciężko, zgloś się na UFOXa. To ci bedzie lżej. :kaboom:
cHrzanek - Pon 21 Wrz, 2009 19:00

23 października płyta Chylińskiej "Modern Rocking" :-P

[ Dodano: Czw 01 Paź, 2009 11:27 ]
właśnie słyszałem nowego singla i jestem załamany.

Inszy - Pią 02 Paź, 2009 16:11

Czemu? Czuć ducha O.N.A. :goofy:
http://www.youtube.com/watch?v=ND4NxDht0gA

cHrzanek - Pią 02 Paź, 2009 17:07

Inszy napisał/a:
Czemu? Czuć ducha O.N.A. :goofy:
http://www.youtube.com/watch?v=ND4NxDht0gA

Ty tak na poważnie?

Cyan - Pią 02 Paź, 2009 17:37

Już bardziej Kombii :lol2:
Michiru - Pią 02 Paź, 2009 17:50

yyyyyy to znaczy udowodniła, że jej głos brzmi fajnie też w innych klimatach ale... to jakiś gniot jest... :roll:
Vermouth - Pią 02 Paź, 2009 19:04

Znów szturmem zdobędzie szkolną młodzież. Tym razem na przerwach puszczana z komórek przez reprezentantów pokolenia mp3.
nightwish - Pią 02 Paź, 2009 22:22

straszna jest ta piosenka, szkoda tyle czekalem na nowa plyte :-(
Inszy - Sob 03 Paź, 2009 01:40

Ja tam czekam na pierwszy koncert w barwach różu :drinking:
ulth - Sob 03 Paź, 2009 09:09

Aga mocno poszła w tany.
Szkoda, że nie wchodzi mi ANI JEDEN dźwięk z tego singla.
Ale wierzę, że to zamierzony kicz ;) .Chociaż... :D .

marigell - Sob 03 Paź, 2009 10:05

:placze: to ma być nowa Chylińska??? :crazy: :crazy: :crazy: ja nie chce :placze:

Może to tylko taki singiel a reszta będzie bardziej znośna?? :hmm:

iguana - Sob 03 Paź, 2009 11:07

ten singiel to jakas kompletna porazka....to ma byc Chylinska???? masakra.... co sie z nia stalo? gdzie sie jej glos podzial? jak taka cala plyta bedzie to tragedia :placze:
gwinter - Sob 03 Paź, 2009 13:20

no fakt. Przypomina toto Mandarynę i Reni Jusis w gorszej formie
AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 13:46

wyszło szydło z wora, zawsze wiedziałem, że jest beznadziejna :-P
ulth - Sob 03 Paź, 2009 13:56

Aga jest prawdziwa, jak śpiewa:
"Nienawidzę, nienawidzę ich!".
Śpiewając o pierdołach za przeproszeniem - traci.
O.N.A. wielkim zaiste był zespołem.
Zresztą pytanie za 100 punktów.Dlaczego z zespołu Chylińska odeszli muzycy, którzy po rozpadzie O.N.A. stanęli murem za Agą?
Aga - tak się nie robi.Dostałaś w prezencie ludzi z Sistars, szkoda tylko, że to już tylko wypaleńcy.
Ale jedno przyznam, w beznadziejnej produkcji nie przebijesz Kayah.

Vesper - Sob 03 Paź, 2009 15:45

Nie mam bladego pojęcia co o tej zmianie mam myśleć :hmm:
42147 - Sob 03 Paź, 2009 16:13

nowa piosenka Chylińskiej - tragedia! do wora z tym
Michiru - Sob 03 Paź, 2009 16:18

Tu nie do końca chodzi o to co się z nią stalo , bo sama nie raz podkreślała, że się zmieniła i płyta będzie inna ale;
primo- skoro chce śpiewać jakieś electric disco pop to ok, niestety musi się liczyć z tym, że jej (przepiekny) zachrypnięty głos za nic do tego nie pasuje
secundo-w jakiejkolwiek kategorii muzycznej by nie umieścić tego singla to jest po prostu zły, kiczowaty i absolutnie nic nowego nie wnosi.. nawet nie brzmi... ech szkoda bo kobitka ma talent...

Cyan - Sob 03 Paź, 2009 16:22

Nawet nie chodzi o to, co chce śpiewać, tylko o poziom tej muzyki. Ten singiel to muzyczny syf. Chyba że chce być supportem przed koncertami Mandaryny.
crucify - Sob 03 Paź, 2009 16:27

hehe ona gdzies wpominała że lubi September hehe , fakt brzmi to pdoobnie, eh jest dobra muzyka elektroniczna czy taneczn przynajmniej brzmiąca profesjonalnie , juz Sistars na wyzszym ppoziomie muzycznym stał - jak się dowiedziałam że nimi kreci to myslalam ze bedzie cos półeczkę wyżej niż to co poczynili z Kukulską a wyszło wiele gorzej.
Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 16:35

Slucham z nia wywiadu, mowi tak ladnie o zmianie, doroslosci, macierzynstwie, wielkiej przemianie, szacunku dla siebie i sluchaniu wlasnego glosu....wszystko, pieknie , ladnie ale.....z pewnych dzwiekow sie nie wyrasta i nie jest to kwestia doroslosci a autentycznosci , to jak z miloscia, jak jest szczera, prawdziwa i ta wlasciwa to nie mija, tylko sie wzmacnia wiec twierdzenie, ze wyrosla z dzikosci "wokalnej" i muzycznej jest dziwne, lepiej by pasowalo jakby powiedziala, ze tamto bylo udawaniem :) Taka babcia Turner do konca miala pazura i nie wygladalo to komicznie :) Rozumiem zmiany , bo sama ich doswiadczylam, jestem inna niz bylam 10 lat temu, to chyba oczywiste , ze czlowiek sie rozwija. Nie jestenm zamknieta w jednym gatunku muzycznym i nie dziwa mnie rozne eksperymenty, tylko w wypadku nowego singla Chylinskiej jest to totalna porazka, zupelny kicz i tandeta, muzycznie oczywiscie.
cHrzanek - Sob 03 Paź, 2009 18:00

ulth napisał/a:


Zresztą pytanie za 100 punktów.Dlaczego z zespołu Chylińska odeszli muzycy, którzy po rozpadzie O.N.A. stanęli murem za Agą?


Muzycy odeszli dlatego, że zaszła w ciążę i po urodzeniu chciała zrobić sobie dłuższą przerwę. Niestety im to nie było na rękę.
Mnie nowy singiel załamał ale ja tak uwielbiam tą kobietę, że i tak słucham tego. Chodzą słuchy, że ten singiel to taka prowokacja. Jeden koleś słyszał tą piosenkę w innej wersji (podobno z gitarami).
Pozostaje czekać do 23 października.

LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 18:26

Zajebiste. Znowu wydymała absolutnie wszystkich. 100/10. :) Prosto w twarz wszystkim posępnym i ponurym płaczkom, oczekujących piosenek dla dziewczynek w stylu "jestem sama, smutna, świat jest zły, znowu chłopiec mnie rzucił". :)
Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 18:26

No mam taka nadzieje :) Aga to swietna babka, cudowna wrecz...zobaczymy. Ja jak najbardziej jestem za zmianami i roznymi eksperymentami, moze sobie folgowac muzycznie ale niech robi to ze smakiem, moze rzeczywiscie jest to taki zart, Ona bywa nieprzewidywalna i to sie ceni, wyobrazcie sobie jakby nagle Anka wyskoczyla na scene rapujac :D
Ja plyte Agi i tak kupie. :)

[ Dodano: Sob 03 Paź, 2009 12:32 ]
LarryTM, ale tu nie chodzi o to o czym spiewa....przynajmniej mi nie chodzi. Sczerze...lepiej sie slucha Lady Gaga , przynajmniej jest bardziel pluciowe :D

AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 18:47

skończył się popyt na "niegrzeczne dziewczę" , "fakju nauczyciele" i nieszczęśliwe doły dla nastolatek to się wzięła za disco polo :mrgreen: . Next step - jakiś duecik z Mezo, albo z Timbalandem jak Cornell? :kaboom:
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 18:59

etam discopolo. Poprawnie wyprodukowane elektro-dance. A jesli sie spiknie z timbalandem to ma przynajmniej 100% pewność, że osiągnie sukces. Ile można spiewać badziewie dla ponurych płaczków? Nawet jesli to nie jest skecz i laska zrobi taka cala plyte to fajno :) przynajmniej nie stoi w miejscu :)
Vermouth - Sob 03 Paź, 2009 19:29

Ale z O.N.A. była jedyna w swoim rodzaju. Na "Winnej" usiłowała utrzymać swój charakter, chociaż wyszedł muzyczny sikacz i stek bluzgów. A tu nie bacząc na produkcję jest beznadziejnie wtórna.
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 19:40

a cóż nie jest wtórne ? pokaż mi wykonawce, który wydał ostatnio płytę, której nie można zarzucić wtórności.
Vermouth - Sob 03 Paź, 2009 19:44

Nie przyszli Ci na myśl wykonawcy, którzy ze swoją wtórnością potrafią się obronić ze względu na syntetyczność dobieranych patentów? W tej piosence Chylińska poszła po schemacie najprostszym z możliwych.
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 19:46

jak by poszła po schemacie to by nagrała te same piosenki dla dziewczynek co zwykle i nikt by się nie oburzał, a tak wszyscy mają strasznego focha :)))))
Vermouth - Sob 03 Paź, 2009 19:52

Toteż nikt z fanów, których masz na myśli, nie miał focha po "Winnej". Tam gościówa się po prostu wyrzygała bez możliwości dania z siebie więcej ;-) w tamtej konwencji.
Michiru - Sob 03 Paź, 2009 19:53

Nie, wtedy by poszła po najmniejszej linii oporu, a tak nie dość, że zmieniła styl (czego akurat nie można rozpatrywać ani na plus ani na minus) to jeszcze zrobiła coś co nawet w obiektywnej ocenie (świeżości, miksu, aranzacji, wokalu) nie jest dobre...

Vermouth napisał/a:
W tej piosence Chylińska poszła po schemacie najprostszym z możliwych.

i najgorszym z możliwych :yyy:
Vermouth napisał/a:
Nie przyszli Ci na myśl wykonawcy, którzy ze swoją wtórnością potrafią się obronić ze względu na syntetyczność dobieranych patentów?

tu też się zgadzam ;-)

LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 20:00

ok, to poprosze o wymienienie dwoch wykonawców którzy się bronią swoją wtórnością :)
Entropia - Sob 03 Paź, 2009 20:25

Nie wiem ale ta pani jest głupia z definicji. Zniknęła diastema, nadwaga, tylko głupota pozostaje w niej jedna i niezmienna.
anielka - Sob 03 Paź, 2009 20:26

w ogóle to Agnieszka (sorry, jeśli to czytasz, ale już nie bywam w Twoich okolicach) powinna dostać sądowy zakaz wypowiedzi publicznych - prywatnie jakoś można ją zdzierżyć - po prostu nie słuchać/wyjść/dać jej coś do zamknięcia ust(papieros lub flaszka mam na myśli wy zboczeńcy)
Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 21:06

Agnieszka jest bardzo inteligentna osoba, mowienie o niej , ze jest glupia ..... a zreszta...mialam okazje ja poznac, jest bardzo oczytana, bystra, szalenie dowcipna i bardzo mila , ze nie mowi ksiazkowym wyuczonym jezykiem nie znaczy ,ze jest glupia :) Wiem do czego sie tu pije, do jej wulgarnych ozdywek , bezczelnych, szczerych odpowiedzi i nazywania rzeczy prostych prostymi bez zbednych upiekszen. To moze przeszkadzac, szczegolnie jak sie jest wystawionym na obszczal publiczny, Agnieszka pozostala soba i bardzo mi sie podoba ta jej lagodnosc po urodzeniu Ryska, wyciszyla sie , eksponuje swoja kobiecosc i cieszy sie zyciem w szczesciu. Duzo jej wypowiedzi ma sens wystarczy sie wsluchac.
anielka - Sob 03 Paź, 2009 21:14

mnie jedna impreza z nią wystarczy do stwierdzenia, że gada jak najęta o rzeczach zwiewnych - nie umniejsza to jej oczytaniu czy bystrości. Założenie jest takie, że wulgaryzmem stara(ła) się zwrócić na siebie uwagę, a gadanie o czymkolwiek, byle gadać jest drażniące i tyle. może innym to nie przeszkadza, ale poziom inteligencji NIE jest równy poziomowi elokwencji tej osobniczki.
Entropia - Sob 03 Paź, 2009 21:15

Jako osoba tak szalenie wyrafinowana na pewno wie, ba, celowo zmierza do bycia postrzeganą w taki a nie inny sposób. Skoro jej z tym po drodze - w czym problem?
anielka - Sob 03 Paź, 2009 21:16

[offtop] proszę więcej nie pisać w tym temacie, bo mi skrzynkę mailową śmiecą powiadomienia :lol2: [/offtop]
Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 21:17

Wiec nie jest glupia :)
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 21:23

nikt, prócz małej Marysi, nie twierdził, że jest :)
AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 21:33

little Mary and her pony
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 21:45

btw przypomnial mi sie motyw jak arcturus nagral plyte z remiksami swoich numerow - byly techno lupanki, byl rap, wszystko bylo. I oczywiscie smetne siersciuchy od razu podniosly lament ze jak to , ze arcturus, i ze chujnia straszna :) a tak naprawdę plyta wyszla przegenialna.
AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 21:47

closter trance Freddie/Pucek formula mix Reghiny też się chyba średnio spodobał ;-)
Walet Pik - Sob 03 Paź, 2009 21:57

Larry - poprawnie wyprodukowane gówno - to się zgodzę, po co komu taki syf?? wiesz rezygnując z płaczków trzeba miec co powiedziec innej publiczności, a tu ni chuja że się tak brzydko wyrażę
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 21:59

wiesz ilu ludzi w polsce slucha takiej muzyki? Jeżeli dziewczyna zrobi płyte choć by na poziomie zbliżonym do "Magnes" lub "Transmisji" Reni Jusis to z przyjemnością posłucham.:)
Walet Pik - Sob 03 Paź, 2009 22:05

Ktoś o takim talencie jak Chylińska usunął swój głos na drugi plan - głupota - Kobieta ma wielki potencjał i zawsze będę wysoko ją cenił, ale to coś dla muzyki to wielki gniot
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 22:08

a czemu uważasz, że wiesz lepiej jaki ona ma potencjał i co powinna robić ze swoim głosem, niż sama zainteresowana? Gdzie jest napisane, że Agnieszka Chylinska powinna swoim głosem uraczyć nas tylko w sytuacjach absolutnie godnych owego głosu - czyli w piosenkach dla ponurych dziewczynek? Może sobie robić z głosem co chce, spiewać disko, robić duby w pornosach, oraz krakać jak sowa. Jej sprawa - jej głos, ona jest artystką, nie ty :) Nikt nie każe Ci słuchać. Nie podoba się, czujesz się zdradzony i oszukany? Twoj kłopot :)
ulth - Sob 03 Paź, 2009 22:11

A może po prostu:
Modern Rocking = Modern Talking
chyba nie jest to przypadkowe ? ;)

Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 22:14

Walet Pik napisał/a:
Ktoś o takim talencie jak Chylińska usunął swój głos na drugi plan

Znamy tylko jeden utwor , tylko jeden.....
Ja poczekam na cala plyte i wtedy sie wypowiem, narazie singiel mi sie nie podoba, nie musi i nie chodzi tu o sposob w jakim spiewa , jak juz powiedzialam, muzyka jakas taka bezpluciowa :)

AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 22:15

Rarka Plusa - Lalka Prusa? ... brawo :mrgreen:
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 22:16

chór wujów ? :)
AlteredState - Sob 03 Paź, 2009 22:17

pradziadek przy saniach :ave:
LarryTM - Sob 03 Paź, 2009 22:18

\o/
ulth - Sob 03 Paź, 2009 22:20

Aga - kto Cię wydaje, Aga - kto Cię wydaje ?
I już znamy rozwiązanie.Nazwa wytwórni mówi wszystko.Co się dziwić.
EMI
:paw:

Tiffany - Sob 03 Paź, 2009 22:24

To juz sie nadaje do "fucktow" :D
Walet Pik - Sob 03 Paź, 2009 22:50

LarryTM napisał/a:
a czemu uważasz, że wiesz lepiej jaki ona ma potencjał i co powinna robić ze swoim głosem, niż sama zainteresowana? Gdzie jest napisane, że Agnieszka Chylinska powinna swoim głosem uraczyć nas tylko w sytuacjach absolutnie godnych owego głosu - czyli w piosenkach dla ponurych dziewczynek? Może sobie robić z głosem co chce, spiewać disko, robić duby w pornosach, oraz krakać jak sowa. Jej sprawa - jej głos, ona jest artystką, nie ty :) Nikt nie każe Ci słuchać. Nie podoba się, czujesz się zdradzony i oszukany? Twoj kłopot :)


Larry nie uważam że powinna grac dla ponurych dziewczynek w żadnym wypadku, ale ten singiel mam nadzieję nie jest obrazem całej płyty.

Inszy - Sob 03 Paź, 2009 23:34

ulth napisał/a:
A może po prostu:
Modern Rocking = Modern Talking
chyba nie jest to przypadkowe ? ;)

Przypadek - MT można było chociaż czasem z przyjemnością posłuchać. Chylińskiej śpiewającej kaczym głosem denny kawałek już niekoniecznie ;-)

Vesper - Sob 03 Paź, 2009 23:38

ulth napisał/a:
Aga - kto Cię wydaje, Aga - kto Cię wydaje ?
I już znamy rozwiązanie.Nazwa wytwórni mówi wszystko.Co się dziwić.
EMI
:paw:


A kto wydaje Closterkeller?

Hmmm Universal

Wydaje mi się że ta muza to nie nacisk ze strony wytwórni tylko świadoma decyzja artystki

Cyan - Sob 03 Paź, 2009 23:47

O ile pamiętam plyty O.N.A. wydawał Sony, a jakos do nich zastrzeżeń nie zgłaszasz
crucify - Nie 04 Paź, 2009 11:08

a larr zawsze wszystko upraszcza i nawet nie czyta waszych postów
wiec moze drukowanymi:
ta piosenka jest słabą piosenką taneczną , gdzie jej do plyty Fantomasa choćby , do owej Lady Gagi i jej Love Game, do teledyskowej wersji Remedy Litlle Boots, do Overpowered Rosinin Murphy czy chociażby Maneatera Nelly Furtado.... pod wzgledem produkcji średnio a juz teraz nie pamiętam melodii a w trakcie odtwarzania nóżka nie tupała i to ma być hit taneczny to juz ta panna o pseudonimie Inna ma bardizje charakterystyczny motyw w piosenkach.
a ktoś tu o Reni Jusis pisał , Reni akurat w swych hitach przy tym to czyste mistrzostwo.

Anna Maria - Pon 05 Paź, 2009 08:17

Mnie subiektywnie się nie podoba, ale generalnie nie lubię dicha,
estem przywiązana do Chylińskiej w wersji rockowej, taką polubiłam.
Możliwe, że obiektywnie i ponadgatunkowo to ok utwór, nie wiem.

martastefan - Pon 05 Paź, 2009 08:36

dla mnie mistrzostwem była płyta Mrok no i to właściwie tyle- wszystko idzie w "lżejszym" kierunku co mnie osobiście się nie podoba
gwinter - Pon 05 Paź, 2009 10:28

LarryTM napisał/a:
Zajebiste. Znowu wydymała absolutnie wszystkich. 100/10. :) Prosto w twarz wszystkim posępnym i ponurym płaczkom, oczekujących piosenek dla dziewczynek w stylu "jestem sama, smutna, świat jest zły, znowu chłopiec mnie rzucił". :)


Jeżeli ten kawałek to w istocie żart Chylińskiej to zdecydowanie słabiutki żart. Jeśli już taki pop to powinien być lepiej zrobiony. Bo ten podkład to za prymitywny nawet jak dla żartu.

Vlad - Pon 05 Paź, 2009 11:03

Jej najwiekszym żartem było jak na prima aprillis pojechała z ekipą Dzien Dobry TVN do rodziny cyganskiej i wkrecała, ze ksiaze romski czy tam jakiś inny jest jej mężem. to były jaja jak berety.

Wydała taka a nie inna płyte, ona doskonale spodziewała sie reakcji, ma kobita jaja ze poszła tą drogą którą chciała, plus za to. A sam singiel jest jak dla mnie cienki, spodziewałem sie ze ona w koncu cos takiego wywinie, ale liczyłem ze bedzie tłustrze, ona zawsze podkreslała ze lubi takie dicho z lat 90 czy wczesniejszych, ja tez lubie. Pewnie na płycie beda o wiele lepsze i ciekawsze kawałki niz te. Poza tym jak słucham sobie tego numeru nowego to ciagle mamw razenie ze zaraz wydrze jape, ale to niestety nie nastepuje.


ulth z tym rzyganiem na wytwórnie EMI to przesada, jak Ci nie odpowiada co oni wydają to nie kupuj, to ze Tobie się coś nie podoba to nie znaczy, że jest do obrzygania. Tyle lat masz i jeszcze sobie tego nie zakodowałeś?

nightwish - Pon 05 Paź, 2009 11:13

Vlad napisał/a:
Jej najwiekszym żartem było jak na prima aprillis pojechała z ekipą Dzien Dobry TVN do rodziny cyganskiej i wkrecała, ze ksiaze romski czy tam jakiś inny jest jej mężem. to były jaja jak berety.

Pamiętam oglądałem to wtedy, nieźle nawkręcała :mrgreen:

ulth - Pon 05 Paź, 2009 13:17

Vlad napisał/a:

ulth z tym rzyganiem na wytwórnie EMI to przesada, jak Ci nie odpowiada co oni wydają to nie kupuj, to ze Tobie się coś nie podoba to nie znaczy, że jest do obrzygania. Tyle lat masz i jeszcze sobie tego nie zakodowałeś?

Vlad
EMI zniszczyło już wielu wykonawców i to jest mój odruch jak słyszę (czytam) nazwę EMI.
Nic nie poradzę.Po tym co EMI zrobiło z wizerunkiem/ muzyką Depeche Mode (chociaż nawiasem mówiąc sam zespół sobie winien też) mam ich serdecznie dosyć.
A wracając do Chylińskiej - jakoś nie może się odnaleźć przez tyle lat.
Dla mnie była wiarygodniejsza jak miała 20 kilka lat...
Pewnie, że nie mogła się trzymać tego wizerunku ale zmiana o 360 stopni?
Jedną Reni Jusis już mamy i jak widać nawet ona w końcu trzyma fason. bo jej ostatni album jest akustyczny (nazwijmy to tak).
Aga, Tkaczyk, Skawinski, Kraszewsk i Horny - zapierniczać na scenę, reaktywować kapelę!
O.N.A.
Aga nie jest samodzielną artystką.Może pisać teksty, dawać nieźle czadu na wokalu ale producentka czy kompozytorka - to raczej niech sobie odpuści.

Vlad - Pon 05 Paź, 2009 13:22

ulth napisał/a:
Vlad
EMI zniszczyło już wielu wykonawców i to jest mój odruch jak słyszę (czytam) nazwę EMI.
Nic nie poradzę.Po tym co EMI zrobiło z wizerunkiem/ muzyką Depeche Mode (chociaż nawiasem mówiąc sam zespół sobie winien też) mam ich serdecznie dosyć.


Nie sadze zeby EMI mogło zaszkodzić DM. Poza tym jesli juz ktos decyduje sie wydawac pod ich szyldem to jego sprawa i wybór.


Niech sobie odpuści, a co jeśli ona chciała po prostu tego spróbować? I taka muze akurat w niej gra? Nie podoba się? Jestem to w stanie zrozumieć, ale mówienie komuś co ma robić jest bez sensu.

AlteredState - Pon 05 Paź, 2009 15:01

ulth napisał/a:
Pewnie, że nie mogła się trzymać tego wizerunku ale zmiana o 360 stopni?


obróć się o 360 stopni i powiedz nam co się zmieniło :mrgreen:

Tiffany - Pon 05 Paź, 2009 15:12

Jezuuuu ! Ziemia jest okragla :eureka: ;) :D
AlteredState - Pon 05 Paź, 2009 15:13

a bramki są dwie :-P
Tiffany - Pon 05 Paź, 2009 15:17

Dwie :hmm: , czekaj pokrece sie jeszcze :D
AlteredState - Pon 05 Paź, 2009 15:18

jeśli pokręcisz się odpowiednio szybko, to może być ich nawet kilka ;-)
Shade - Pon 05 Paź, 2009 15:52

Każdy wykonawca ma święte prawo grać co chce :P A i słuchacze mają prawo mówić co chcą o tej muzyce, byleby z kulturą i smakiem :>

Moje zdanie o nowej płycie Chylińskiej, która chciała nią pokazać swoje nowe JA, jest takie : jest pop ambitny, pop jakich wiele i pop zahaczający o kicz (w moim mniemaniu). Goya czy Madonna to dla mnie przykłady naprawdę dobrego popu. Chylińska natomiast nie stworzyła dla mnie niczego ciekawego. Bity, muzyczka, cały podkład - wszystkiego tego używają początkujące wokalistki pop, które nie mają pomysłu na muzykę. Nie sposób zagrać czegoś, czego inni nie zagrali ale mistrzostwem dla mnie jest zrobić tak, żeby te proste bity i łatwe melodyjki złożyć w oryginalną całość. Aga albo chce, ale nie ma pomysłu, albo droga przed nią daleka do stworzenia czegoś bardziej skomplikowanego :hmm:
Teskty banalne tak, że aż boli :crazy: Ja kocham Cię, Ty nie kochasz mnie, chyba potnę się, lecz podniosę się, będę żyła, oł jeee.... Mogłaby zarobić majątek pisząc dla Kaś Cerekwickich :mrgreen:

ulth - Pon 05 Paź, 2009 16:49

AlteredState napisał/a:
ulth napisał/a:
Pewnie, że nie mogła się trzymać tego wizerunku ale zmiana o 360 stopni?


obróć się o 360 stopni i powiedz nam co się zmieniło :mrgreen:

http://www.onet.tv/jak-ob...2,27,klip.html#
:kaboom:
miałem napisać o 180 stopni :P .

Desydario - Pon 05 Paź, 2009 20:07

nie che mi się wierzyć, żeby to był żart ze strony Chylińskiej. Gdyby to miały być jaja to musiało by to być bardziej gówniane, kiczowate, nie wiem ... śmieszne, a to jest nijakie i jak na muzykę tego typu po prostu nieświerze. Fakt, iż wydaje to EMI jest raczej bez znaczenia, przecież album "Winna" też wydał EMI.
Nostalgia - Wto 06 Paź, 2009 13:06

to jest Jusis.
:mrgreen:

ulth - Wto 06 Paź, 2009 13:38

Taa...
Reni jest lata świetlne w tym co robi od Chylińskiej ;) .
A co do tego, że poprzednią płytę wydawało też EMI - zgadza się i płyta była totalną porażką.Nawet nie osiągnęła 1/10 poziomu O.N.A.
Cały czas żałuję, że Skawiński i Tkaczyk puścili Agę na wielkie wody.Oni sobie radzą, są kameleonami i umieją się dobrze sprzedać.Aga nie może.
Na czym dziś bazuje jako osoba medialna? Czy czasem nie za dużo jej w tych mediach jest? Zmiana wizerunku, opowiadanie o tym jak bardzo się zmieniła.W porządku Aga się zmieniła ale niech nie zmienia w sobie duszy rockmenki.
Teraz mi się przypomina jak nadawała na Edytę Bartosiewicz...
Za to straciłem do Agi cały szacunek.Aga a co Ty zrobiłaś i jak Ciebie nazwać?
Czeka się na Twoją płytę tyle lat a Ty odwalasz taki numer???

AnjaO - Wto 06 Paź, 2009 14:09

:rotfl: :rotfl: Ulth! Od dzisiaj to TY jestes mistrzem celnej riposty! :rotfl: :rotfl:

A tak przy okazji. Ja usłyszawszy ten singiel po prostu mocno się zdziwiłam. :crazy: No ale jeszcze dam jej szansę bo uważam ją za Wielką Postac. I moj kredyt zaufania do niej jest więc rownie wielki.

Kappi - Wto 06 Paź, 2009 21:26

Nie ukrywam, że obok Ciebie, Anju, i Kasi Nosowskiej, Agnieszka jest jedną z tych wokalistek, które wywarły duże znaczenie w moim życiu. Dlatego byłem równie zaskoczony słysząc ten singiel w radiu. Po prostu uważam, że można nagrać fajną, niebanalną elektroniczną piosenkę, nie ocierając się przy tym o kicz. A w tym przypadku Chylińska niestety się o kicz otarła i to dość mocno. Pozostaje mieć nadzieję, że reszta piosenek z albumu będzie na nieco wyższym poziomie.

A tak po za tym pozdrawiam wszystkich, bo to mój pierwszy post na tym forum ;)

Anna Maria - Sro 07 Paź, 2009 08:10

Tytuł niestety wróży dwojako, niby "rocking" łopatologicznie coś sugeruje,
ale skojarzenia z wiadomym duetem cieńko-i-disco-śpiewającym
oraz możliwa sugestia 'in modern times rock is dead. and gone. and dead'
są/mogą być niemal równie łopatologiczne.

Nie ma szans na powrót soczystego brzmienia z czasów "Łonej"
/swoją drogą jakie muzyczne rozdwojenie jaźni można mieć,
mówię teraz o Skawińskim & company, naprawdę przeca potrafili,
a jednocześnie to Kombi, gdzie ich instrumenta brzmią
o niebo płycej, mniej nasycenie, itp. Niestety uwaga Ultha o kameleonach
sprawdza się, choć raczej z negatywnym wydźwiękiem/,
ale ja jednak osobiście wolałabym kiepawy nawet rock niż dobre dicho
(bo i tak go nie docenię, prawie każde mnie z góry odrzuca).

Może ten singielek to sarkastyczny joke/eksperyment//prowokacja/czujka
('hehe, wypuszczę im to i zobaczę te oburzone i nie tylko reakcje'),
w tym cała nadzieja. Kto usłyszy więcej z 'MR', zdawać zaraz relację!

Vlad - Sro 07 Paź, 2009 08:15

A ja mam tam z tym luz.

Zrobiła co chciała zrobić. Ja sam lubie taką muze, tyko moze rzeczywiscie tłustrze to wszystko musi byc zeby mi sie podobało.

Nie zrobiła przecież czegoś o czym spiewa tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=ayr3s7A--So

Kappi - Sro 07 Paź, 2009 15:43

W sumie to nie wiem czy do końca nie zrobiła, z tym disco relax jednak trochę poszła na łatwiznę..
cHrzanek - Czw 08 Paź, 2009 14:30



[ Dodano: Czw 08 Paź, 2009 16:11 ]
w poniedziałek premiera teledysku

Cyan - Czw 08 Paź, 2009 21:01

Patrząc na tytuł płyty i ostatni singiel, na mysl od razu przychodzi Modern Talking :kaboom:
Shade - Czw 08 Paź, 2009 22:09




Michiru - Czw 08 Paź, 2009 22:12

znajdź 7 różnic?? :lol1:
Tiffany - Czw 08 Paź, 2009 22:12

Phi, ja tez mam podobne jazdy i uwielbiam taniec w deszczu :D
Nahema - Pią 09 Paź, 2009 00:16

Parasolka.olka,a,a,a..... Agnieszka :lol2:
tired - Pią 09 Paź, 2009 09:45

Vlad napisał/a:
A ja mam tam z tym luz.

Zrobiła co chciała zrobić. Ja sam lubie taką muze, tyko moze rzeczywiscie tłustrze to wszystko musi byc zeby mi sie podobało.

Nie zrobiła przecież czegoś o czym spiewa tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=ayr3s7A--So


A ja uważam, że zrobila juz dokładnie wszystko o czym śpiewa tutaj.

Vlad - Pią 09 Paź, 2009 12:07

Myślę, że jesteś w błędzie :>

Ale jeśli rzeczywiście ta zrobiła, to życzę jej z całego serca, żeby się nazarabiała kasy ile wlezie.

tired - Nie 11 Paź, 2009 12:13

http://www.plejada.pl/4,2...ej,artykul.html
LarryTM - Nie 11 Paź, 2009 13:56

wpyte! :)
Michiru - Nie 11 Paź, 2009 15:05

Bez sensu jest stylizowanie Agnieszki na tancerkę, którą nie jest ale sam klip bardzo fajny i dobrze zrobiony :) gorzej z podkładem muzycznym :kaboom:
Tiffany - Nie 11 Paź, 2009 15:21

Michiru napisał/a:
Bez sensu jest stylizowanie Agnieszki na tancerkę, którą nie jest

:rotfl:
Wiesz tak samo mozna powiedziec o powiedzmy klipie Clostera do "Krolowej" - bez sensu robic z Anki chora psychicznie.
:rotfl:

Co do samego teledysku....slicznie wyglada, no kurcze PIEKNIE !!!

ulth - Nie 11 Paź, 2009 15:34

Myślę, że autor tego wizualnego "dzieła" musiał się długo namyślać i dużo napracować ;) .
ZERO SCENARIUSZA, wizualna żenada.
Gdybym nie widział daaawno temu gołego biustu Agi w jakiejś gazecie to bym pomyślał, że faktycznie stała się sex bombą... - ale co kto lubi.
Tym bardziej, tym mocniej bierze żal za O.N.A.
:ave:

Michiru - Nie 11 Paź, 2009 15:39

Tiffany napisał/a:
:rotfl:
Wiesz tak samo mozna powiedziec o powiedzmy klipie Clostera do "Krolowej" - bez sensu robic z Anki chora psychicznie.

a właśnie się nie zgodze bo gra aktorska do sceniarusza to coś innego niż taniec. klipy dzielą się (z grubsza) na te gdzie zespół gra sobie na scenie, tudzież w innym miejscu, na te z fabuła i na te gdzie ktoś tańczy do melodii i t może robić Britney spears czy inna tam co umie tanczyć, za to Chylińska wygląda nieco hm... nie wiem jak to ująć ale kiepsko bo widać, że tylko się wygina a obrazek sugerowałby, że ma to być taniec..

Tiffany - Nie 11 Paź, 2009 15:58

Michiru, a jakie rodzaje tancow znasz? Ile styli?
Nad Spears pracowalo multum ludzi , co nie znaczy ze jest w tym swietna.
Aga umie sie ruszac :)
Nie chce mi sie wiecej pisac bo "choram" , ale wydaje mi sie, ze splyca sie tu duzo rzeczy i probuje dopasowac do wlasnych koncepcji jak ma wygladac dany obraz :)

Michiru - Nie 11 Paź, 2009 16:28

Tiffany, jestem tancerką więc znam sporo :) ale mi absolutnie nie chodzi o kłócenie się z Tobą, że aga się źle rusza :D bo się fajnie rusza, tylko chodzi o całą stylizacje teledysku- ja jak widzę bebeczkę na sali , w kostiumie do tańca, która cos tam podryguje to spodziewam się, że będzie to taniec pasujący do dzwięków i przynajmniej pół profesjonalny szczegolnie kiedy na tym opiera się cały teledysk, a tu jest tylko podrygiwanie i zamiast się skupić na teledysku cały czas myslę "o co kaman" :hmm:
Vermouth - Nie 11 Paź, 2009 16:57

Nie była jeszcze w "Tańcu z gwiazdami", to gdzie miała opanować "półprofeskę" :hmm:
Michiru - Nie 11 Paź, 2009 17:00

echhh naprawdę nikt ie kuma o co mi chodzi? nie mówię, że ma opanować taniec , nie mówię, że ma nie tańczyć w teledyskach, mówię tylko, że zdecydowanie kiepsko wygląda (wg mnie oczywiście) teledysk w którym artystka jest stylizowana na tancerkę, a taniec jest raczej taki sobie.
Vermouth - Nie 11 Paź, 2009 17:01

Jeśli nie ma na celu parodiowania, to owszem, lipa.
Michiru - Nie 11 Paź, 2009 17:16

Vermouth napisał/a:
eśli nie ma na celu parodiowania, to owszem, lipa.

no dokładnie ;-) a raczej nie ma więc szkoda bo kobitka i ładna i teledysk zrobiony technicznie bardzo fajnie :ave:

Tiffany - Nie 11 Paź, 2009 17:22

Michiru, przez Ciebie to przemawia czyste "zboczenie zawodowe" :lol1:
Wyobraz sobie Age w tak lekkiej piosence o muzyce.....lepiej zamilkne i wywijajaca iscie jak Alex Owens z filmu "Flashdance" :D
Mi tutaj wszystko wspolgra i powiem wiecej...lubie na nia patrzec :P ;)

Michiru - Nie 11 Paź, 2009 17:32

Tiffany napisał/a:
Mi tutaj wszystko wspolgra

mnie nie :kaboom:
Tiffany napisał/a:
lubie na nia patrzec

ja też :mrgreen:

tired - Nie 11 Paź, 2009 17:53

Mimo, że ja sie nie znam na tańcu to dla mnie też to nie jest żaden taniec i też nie wiem zabardzo o co chodzi. To wogole jest parodia teledysku madonny, z tym że madonna jakos tam sobie tańczy.
LarryTM - Nie 11 Paź, 2009 19:40

ulth napisał/a:
Myślę, że autor tego wizualnego "dzieła" musiał się długo namyślać i dużo napracować ;) .
ZERO SCENARIUSZA, wizualna żenada.
Gdybym nie widział daaawno temu gołego biustu Agi w jakiejś gazecie to bym pomyślał, że faktycznie stała się sex bombą... - ale co kto lubi.
Tym bardziej, tym mocniej bierze żal za O.N.A.
:ave:


czemuż uważasz, teledyskowy specu, że jest tu zero scenariusza i że nie trzeba się było namyślać? Po czym poznajesz brak scenariusza? Ja tu widzę i dość konkretny scenariusz, jak i scenopis. Domyślam się, ze był też bardzo ładny storyboard i całkiem pokaźny sztab ludzi. Oświeć mnie proszę specu, bo ostatnio nie mam się z czego śmiać. Byłeś kiedyś na planie czegoś bardziej poważnego, niż szkolny teatrzyk? Wiesz jak wygląda praca na planie zdjęciowym?

Vlad - Nie 11 Paź, 2009 19:46

Larry, nie badz jak z PiSu.
ulth - Nie 11 Paź, 2009 20:44

LarryTM napisał/a:
ulth napisał/a:
Myślę, że autor tego wizualnego "dzieła" musiał się długo namyślać i dużo napracować ;) .
ZERO SCENARIUSZA, wizualna żenada.
Gdybym nie widział daaawno temu gołego biustu Agi w jakiejś gazecie to bym pomyślał, że faktycznie stała się sex bombą... - ale co kto lubi.
Tym bardziej, tym mocniej bierze żal za O.N.A.
:ave:


czemuż uważasz, teledyskowy specu, że jest tu zero scenariusza i że nie trzeba się było namyślać? Po czym poznajesz brak scenariusza? Ja tu widzę i dość konkretny scenariusz, jak i scenopis. Domyślam się, ze był też bardzo ładny storyboard i całkiem pokaźny sztab ludzi. Oświeć mnie proszę specu, bo ostatnio nie mam się z czego śmiać. Byłeś kiedyś na planie czegoś bardziej poważnego, niż szkolny teatrzyk? Wiesz jak wygląda praca na planie zdjęciowym?


Dobrze.
Zabawmy się w konkrety.Napisz proszę Cię bardzo o fabule tego teledysku, o tym jaka mnogość jest w interpretowaniu znaczenia każdego ujęcia.Napisz wreszcie o związku obrazu ze słowami piosenki.
Widziałem w życiu wiele clipów, lepszych, gorszych - ale nawet jak są te gorsze, to jednak czymś się ratują...
A wreszcie to jest MOJE ZDANIE.SUWERENNE moje zdanie.
Ps.
Aga łyknęła trochę stylu Reni Jusis - ok.A porównajmy teledysk "Ostatni raz (zanim zniknę)" - o ile nie mylę tytułu z najnowszym dziełem wizualnym, jaki nakręcono z udziałem Agi.
Tematyka miłosna - w obydwu.
Są TELEDYSKI i są po prostu mniej lub bardziej udane wizualizacje nakręcone na zlecenie.

Vlad - Nie 11 Paź, 2009 21:18

dziewczyny, nie drapcie się.
Michiru - Nie 11 Paź, 2009 21:21

uwaga na tipsy, uwaga na tipsy! :lol1: :kaboom:
LarryTM - Pon 12 Paź, 2009 10:05

ulth napisał/a:

Dobrze.
Zabawmy się w konkrety.Napisz proszę Cię bardzo o fabule tego teledysku, o tym jaka mnogość jest w interpretowaniu znaczenia każdego ujęcia.Napisz wreszcie o związku obrazu ze słowami piosenki.
Widziałem w życiu wiele clipów, lepszych, gorszych - ale nawet jak są te gorsze, to jednak czymś się ratują...
A wreszcie to jest MOJE ZDANIE.SUWERENNE moje zdanie.
Ps.
Aga łyknęła trochę stylu Reni Jusis - ok.A porównajmy teledysk "Ostatni raz (zanim zniknę)" - o ile nie mylę tytułu z najnowszym dziełem wizualnym, jaki nakręcono z udziałem Agi.
Tematyka miłosna - w obydwu.


A czego nie zrozumiałeś z fabuły tego teledysku? Wchodzi laska i tańczy. To jest teledysk do piosenki tanecznej. To co ma robić ? Biegać po posępnych zamkach lub płakać nad trumną dziecka? 95% teledysków do muzyki tanecznej jest z tańczącymi ludźmi. Przecież to oczywiste. Teledysk jest zrealizowany technicznie dobrze, ma fajne ujęcia, nie jest nudny ani przekombinowany. Pasuje do muzyki. Agnieszka jest atrakcyjna, dobrze sfilmowana. Związek słów piosenki z obrazem? W teledyskach? Od kiedy musi być?

Wykaż związek słów utworu z obrazem w tym bardzo zajebistym klipie:

http://www.youtube.com/watch?v=1P3Wc-37pC4

lub tym

http://www.youtube.com/watch?v=3zYDZQqN93g

ulth napisał/a:

Są TELEDYSKI i są po prostu mniej lub bardziej udane wizualizacje nakręcone na zlecenie.


LOL. A teledyski to nie są kręcone na zlecenie? :DDDD Przepraszam, oczekujesz po teledyskach, że będą ambitnymi, oskarowymi dziełami pełnymi emocji, przygód, nagłych zwrotów akcji? Are you slow?

I jak się ma prosta fabuła do braku scenariusza? Wiesz co to jest scenariusz i do czego służy?

Vlad - Pon 12 Paź, 2009 10:49

Hooverphonic fajnawe.
LarryTM - Pon 12 Paź, 2009 11:02

dziwnym nie jest.
tired - Pon 12 Paź, 2009 15:22

LarryTM napisał/a:

A czego nie zrozumiałeś z fabuły tego teledysku? Wchodzi laska i tańczy. To jest teledysk do piosenki tanecznej. To co ma robić ? Biegać po posępnych zamkach lub płakać nad trumną dziecka? 95% teledysków do muzyki tanecznej jest z tańczącymi ludźmi. Przecież to oczywiste. Teledysk jest zrealizowany technicznie dobrze, ma fajne ujęcia, nie jest nudny ani przekombinowany. Pasuje do muzyki. Agnieszka jest atrakcyjna, dobrze sfilmowana. Związek słów piosenki z obrazem? W teledyskach? Od kiedy musi być?



Spoko ja tam sie nie znam na teledyskach ale tutaj na pierwszy rzut oka widać brak scenariusza jakiegokolwiek. Poza tym może jesteś w stanie chociaż nazwać ten taniec, którym raczy nas Agnieszka? Dla mnie jest to prowizorka, jeden wielki koszmar. Chciała byc troche jak Madonna ale zapomniała, że nie umie tańczyć. Ten teledysk tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to są jakieś jaja. Piosenka brzmi jak robiona na poczekaniu, teledysk marny pod względem treści... (ujęcia ma faktycznie fajne i wogole fajnie jest zrealizowany). Ja czekam na prawdziwą wersje.

LarryTM - Pon 12 Paź, 2009 15:25

polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "scenariusz". Bez scenariusza to by to nie powstało.
tired - Pon 12 Paź, 2009 16:32

LarryTM napisał/a:
polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "scenariusz". Bez scenariusza to by to nie powstało.


Jest jesczze improwizacja.

LarryTM - Pon 12 Paź, 2009 16:53

Chyba w jazzie.
Na planie zdjęciowym się nie improwizuje. Nikogo nie stać na to aby wziąć sztab ludzi, ciężarówkę sprzętu i puścić wszystko samopas. Żadna wytwórnia ani nikt logicznie myślący nie poświęci dnia zdjęciowego za np 20 tysięcy złotych z nadzieją "a może się uda".

tired - Pon 12 Paź, 2009 17:10

LarryTM napisał/a:
Chyba w jazzie.
Na planie zdjęciowym się nie improwizuje. Nikogo nie stać na to aby wziąć sztab ludzi, ciężarówkę sprzętu i puścić wszystko samopas. Żadna wytwórnia ani nikt logicznie myślący nie poświęci dnia zdjęciowego za np 20 tysięcy złotych z nadzieją "a może się uda".


Pewnie masz racje, jednak liczy sie efekt. Tutaj najwidoczniej przepłacili te 20 tysięcy, czy ile tam wydali na scenariusz:P

Pajdros - Pią 16 Paź, 2009 06:31

Agnieszka to chyba na nowej płycie Modern Rocking pójdzie drogą Chris'a Cornell'a :hmm:
crucify - Pią 16 Paź, 2009 09:11

teldysk wypada źle bo Aga nie umie tanczyć, kupa juz była takich teledysków gdzie kobitka sama tańczy, janet jackson ,a ostatnio madonna czy cassie i w porownaniu ztym to wygląda słabo , są laski co nie tańczą za a robią dance, Litle Bootse, czy September wiec niepotrzebnie się Aga rzuciła z motyką na słonce.
LarryTM - Pią 16 Paź, 2009 17:24

wiekszosc polskich klipow przy zachodnich wypada blado. Żadna nowość. A po czym wnosisz, że Agnieszka nie potrafi tańczyć? Całość jest tak zmontowana, że wygląda w porządku.
crucify - Sob 17 Paź, 2009 09:53

no wlasnie nie wyglada znaczy sie nudzi, po tym w nosze ze choreografi do klipu specjalnie ustawionej nie bylo , lub tez nie wyszła, bo taki teldyskowe tanczenie od czasów ś.p. michaela Poszlo bardzo do przodu i przy odpowiednim tańczeniu- choreografii montażu można zrobić takie filmy jak Chicago gdzie nie tanćzacy w musiacalch teatralnych aktorzy wyglądają jak mega mistrzowie ,a takie machanie rekami i podnoszenie bioder to za mało na 3 minut filmu a widac po oswietleniu ze kasa byla dosc solidna jak na polskie warunki,
ja wiem ze wiekszosc lasek na swiecie tak sie do takiej muzyki giba ale na teledysk szczegolnie skupion na jednej postaci wymaga się wiecej, a poziom produkcji nie ma nic do rzeczy przy wyszkoleniu tanecznym - w polsce sa dobrzy tancerze przecież ;-)

cHrzanek - Sob 17 Paź, 2009 12:26

Jutro wywiad z Agą w Dzień dobry TVN a 26 października będzie gościem u Szymona Majewskiego (trzeci raz)
trip69 - Sob 17 Paź, 2009 14:28

e tam dała d... !! grrrr a tak kiedyś ja lubiełem :evil: :evil: :evil:
ulth - Nie 18 Paź, 2009 00:10

Nie no, dosłownie z pewnością tego nie zrobiła! Protestuję :D .
Co ta telewizja robi z ludźmi!
W sumie to taka naturalna kolej rzeczy w tym wypadku nastąpiła.
Pierwsza płyta po rozpadzie O.N.A. była... nie dorównała żadnej z płyt tej kapeli, nazwijmy delikatnie.Ludzie tego nie kupili.
Teraz czytam o ogromnej popularności clipu na youtube i wszelakich onetach.Fajnie, tyle, że przeczytajmy komentarze.Pomijam te chamskie, ale te "rozgoryczone" zawierają jakąś tam prawdę życiową.
Stosunek Agi do fanów wydaje się prawidłowy - robi muzykę dla siebie, nie podoba się - nie słuchać, nikogo nie trzyma.Ale jakoś niektórych to mimo wszystko szokuje :D .
Nie wiem, może gdybym zaczął być jurorem w jakimś debilnym programie i brał za to taką pokaźną kasę jak Aga, też by mi się w głowie przewróciło :D .
Jednego tylko Adze nie daruję, tak jak nie darowałem Majce Konarskiej -pewnych rzeczy nie wypada.. nie odcina się od przeszłości...

mvm - Nie 18 Paź, 2009 00:14

ulth napisał/a:
tak jak nie darowałem Majce Konarskiej -pewnych rzeczy nie wypada.. nie odcina się od przeszłości...

a o co masz konkretnie pretensje do Mai?

ulth - Nie 18 Paź, 2009 01:35

Dyskredytacja Daniela Potasza, odcinanie się od swojego dorobku - teksty typu "My teraz gramy ambitnie, nie tak jak wcześniej itd".
Maja zatopiła Moonlight'a.Ale było - minęło.Żal pozostał.
Ale ok, to temat o Adze.Chociaż ona tak jak wspomniałem też teraz wypowiada się w wywiadach, że wcześniej to ona nie czuła tej muzy itd.
Więc całe życie się oszukiwała aż w końcu ją olśniło?
Dla mnie to jest NIESZCZERE.

Tiffany - Nie 18 Paź, 2009 01:40

ulth, kobieta zmienna jest . :)
Ja nie wiem czemu tak bardzo emocjonalnie podchodzisz do wszystkiego. Ja zmienilo macierzystwo i ukochany partner. Jest szczesliwa , juz nie chce nikomu jaj urywac ani krzyczec "wypierdalaj". Ile razy mozna pisac, ze sie nie podoba? Wyluzuj. Nie znasz calej plyty, jeszcze mozesz sie mocno zdziwic.
Zyje sie przede wszystkim dla siebie i najblizszych i taka jest prawda.
A jak sie komus to nie podoba, to trudno.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 09:09

ulth po prostu uwaza, ze ludzie cale zycie powinni spedzic w jednej dupie, i jak w liceum spiewali grafomanskie teksty o ponurych zamkach, otwieraniu serca, mrenrenmach i innych gownach to juz do konca swoich dni nie maja prawa sie zmieniac :) Nie maja prawa sie rozwijac, nie moze im sie gust zmienic, nie moga odkrywac nowych brzmień, nie moga sie odciac od czegos co w pewnym momencie uznali ze jest gownem, bo to wtedy jest NIESZCZERE.

rotfl, dorosnij, wyjdź z jamy i poczuj wiatr w klapkach. tacy fani wlasnie sa największym nieszczesciem artysty.

A po czym wnosisz mądra głowo z zasadami, że Agnieszce sie w głowie przewróciło od zarabiania pieniędzy?

Cyan - Nie 18 Paź, 2009 09:39

Ulth weź sobie lekko na wstrzymanie. Bo niestety (chciałem już napisać to wcześniej), dużo strasznych pierdół piszesz.
A wracając do Chylińskiej - dla mnie ona nigdy nie była autentyczna w tym co robiła. Może jeszcze jako młoda dziewczyna w początkach O.N.A.
Piosenka jest dla mnie dupna - i chodzi mi tu o dźwięki, jak dla mnie nie jest to dobra muzyka taneczna. Już chyba wolę Zgagę.
Jeżeli w końcu nagrywa płytę z taką muzyką jaką chce - to super. Jeżeli dla kasy - jej sprawa, mogę jej co najwyżej tych pieniędzy pozazdrościć.

Walet Pik - Nie 18 Paź, 2009 10:13

No bo nie ukrywajmy Chylińska żadnego arcydzieła nigdy nie stworzyła.
ulth - Nie 18 Paź, 2009 10:37

Cyan-ek
Gdzie piszę pierdoły? To co piszę jest po prostu szczerą prawdą.Tak było niestety w przypadku pewnego zespołu na M.Aż fani to ocenili i albo się odcięli albo po prostu olali koncerty itd.Nie każdy ma predyspozycje do bycia "liderem".Tyle.

Larry
Widzę, że całkiem umyślnie nie przeczytałeś dokładnie istoty mojej wypowiedzi.
Nie wypowiadam się tutaj o dzieciach, nastolatkach a o dorosłych osobach.Pewne działania będą szczere inne zalatują fałszem - każdy to oceni i wystawi "laurkę" w swoim czasie.I chodzi tu też o postępowanie z ludźmi.
A co do Agnieszki.Wiesz, ona już nie może liczyć, że pozostałaby na rynku wydając kopię poprzedniej płyty czy nazwijmy to ogólnie - płytę w rockowych klimatach.To jej szansa, gdyby nie pewien program wiele osób by zapomniało już, że Aga żyje.Spoko, to jej pomogło znów wrócić do czołówki - na razie medialnej.
Niestety w firmie fonograficznej postanowili wziąść sprawy za nią przydzielając jej pewien wypalony duet producencki.W tym momencie krąży tylko jedna genialna kompozycja ale można się spokojnie spodziewać. że całość nie będzie odbiegać od wyznaczonego kanonu.
A potem?
Za kilka lat Aga, po rozstaniu z wytwórnią znów powie "prawdę".I miejmy nadzieję, ja przynajmniej mam - że wróci do szczerego grania.Tyle.

Tiffany
Przecież rozwiodła się z parnerem ponad rok temu, jak gdzieś mi mignęło w jej wywiadzie.Ale pewnie nie jestem na bieżąco.
Nie trzeba być "buntownikiem" w tekstach, żeby być wiarygodnym i tworzyć takową muzykę.
Zresztą mam jeszcze ostatnią nadzieję..., że duecik producencki nie zniszczył do końca głosu Agi na tej płycie.
Bo to co usłyszałem jest pozbawione emocji.

cHrzanek - Nie 18 Paź, 2009 10:43

ulth napisał/a:


Niestety w firmie fonograficznej postanowili wziąść sprawy za nią przydzielając jej pewien wypalony duet producencki..

skąd Ty masz takie informacje?

ulth - Nie 18 Paź, 2009 10:49

Tak jak "pomogli" tonącej Kukulskiej a i to okazało się klapą.
Ta sama wytwórnia - Ci sami producenci.
Oczywiście mogę się mylić w tym co piszę, ale myślę, że nie wybiegam daleko od prawdy.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 10:53

Przepraszam, po czym wnosisz, że "Plan B" się wypalil? Bo juz nie graja w sistars, czy co? Skąd wiesz, jak wszystko zostalo zorganizowane? Z tego co wiem to Agnieszka wraz z Planem B "baluje" juz od dłuższego czasu i nie jest to z okazji podpisania kontraktu z wytwórnią.

Album Sexi Flexi pod koniec roku 2008 roku zyskał miano złotej płyty. Krytycy całkiem dobrze ocenili tą płytę. Jak rozumiem po tym poznajemy klapę tak? To jak określimy zespoły, które nawet złotej płyty nie mają?

Walet Pik - Nie 18 Paź, 2009 10:54

Ulth ale Chylińska nigdy nie wydawala żadnej na tyle ambitnej muzy, dużo dostrzegasz teorii spisku w wytwórniach itp. Chylińska nagrała to na co miała ochotę, gdyby nie chciała nie słuchałbys tego singla.
Cyan - Nie 18 Paź, 2009 11:10

LarryTM napisał/a:
Skąd wiesz, jak wszystko zostalo zorganizowane?

Ulth wie wszystko najlepiej. I nawet na centymetr nie ustąpi.
P.S. A co powiesz na to że według wielu osób zespól na A stoczył się po odejściu dotychczasowego klawiszowca i współkompozytora? Nie da się ukryć ze popularność tego zespołu też spadła.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 11:12

Wlasnie chcialem to samo napisac. Pozbyli sie Maćka, odeszli od elektronicznego brzmienia, zdradzili fanow! Nowa wytwórnia wzieła sprawy w swoje ręce i skonczylo sie granie elektroniczne, doszla żywa perkusja! Zdrada.

Oczywiście mogę się mylić w tym co piszę, ale myślę, że nie wybiegam daleko od prawdy.

Cyan-ek napisał/a:

P.S. A co powiesz na to że według wielu osób zespól na A stoczył się po odejściu dotychczasowego klawiszowca i współkompozytora? Nie da się ukryć ze popularność tego zespołu też spadła.

Złotej płyty też nie było :(

Wielkie Yoł.

ulth - Nie 18 Paź, 2009 11:17

Larry
Sistars nie istnieje ale nie wiedzieć czemu ma się wrażenie, że to co wychodzi od tych gości to nadal brzmi jak Sistars.Słuchałem tego swego czasu i takie jest moje zdanie.
Co do złotej płyty - ano ok, ile teraz wynosi to kryterium złotej płyty? 10 tyś? I też znowu tutaj moje obawy, czy taki wynik by się dało osiągnąć bez medialnego szumu wokół Kukulskiej - jako osoby prywatnej i bez tej nieszczęsnej pasty do zębów.Ale to już inny temat.

Walet Pik
Aga jak do tej pory sama nie wydała niczego.O.N.A. czy Chylińska to były zespoły.Nie dostrzegam żadnych spisków, po prostu piszę, że co wytwórnia to przydzielani producenci.
Cyan-ek napisał/a:

P.S. A co powiesz na to że według wielu osób zespól na A stoczył się po odejściu dotychczasowego klawiszowca i współkompozytora? Nie da się ukryć ze popularność tego zespołu też spadła.

Wiesz, najpierw warto bywać na koncertach - żeby mieć pogląd sytuacji.
Ale jest jedna podstawowa różnica - zespół na A ISTNIEJE i ma się całkiem dobrze :) .Zarówno muzycznie jak i frekwencyjnie.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 11:21

15 tysięcy.

A ty przepraszam kupujesz płyty, bo widzisz artystkę jak reklamuje pastę do zębów?
Nie masz poczucia, że piszesz bzdury? Bez medialnego szumu, reklamy itp nie da się sprzedać nic. I to nie tylko teraz, kiedyś też. Z czego wynika twój problem związany z tym, że ludzie zarabiają pieniądze? Bardzo Cię to boli, że ludzie występują w programach, reklamach. Taką mają pracę. To część tego biznesu i nikt się tego nie wstydzi. Swędzi Cię, że inni zarabiają, a ty siedzisz w norze w ziemi i nikt Ci nic nie zaproponował?

ulth napisał/a:

Wiesz, najpierw warto bywać na koncertach - żeby mieć pogląd sytuacji.
Ale jest jedna podstawowa różnica - zespół na A ISTNIEJE i ma się całkiem dobrze :) .Zarówno muzycznie jak i frekwencyjnie.


Tak? A ile sprzedał ostatniej płyty? A na ilu koncertach Kukulskiej i Chylińskiej byłeś ostatnio?

Obie panie nadal istnieją i z tego co widać ta druga ma się bardzo dobrze.

napisałeś wyżej coś takiego:

ulth napisał/a:

Nie wiem, może gdybym zaczął być jurorem w jakimś debilnym programie i brał za to taką pokaźną kasę jak Aga, też by mi się w głowie przewróciło :D .


Nie oceniaj ludzi wg siebie, nie wszystkim odpierdala bo mają większą władzę, albo zarabiają uczciwie lepsze pieniądze.

sic - Nie 18 Paź, 2009 11:22

A Closterkeller? Zdradzili wszystkich nagrywając Agnieszkę! Zmienili skład, tak się z fanami nie robi bo to podchodzi pod najzwyklejsze chamstwo! Teraz będę chodził na koncerty tylko po to żeby Anji fucka pokazać!
LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 11:23

Teraz to już w ogóle zdrada bo nie dość, że znów wymienili skład to jeszcze powrócili do jednego starego muzyka, którego już raz wymienili. Dla mnie to podwójna zdrada.
sic - Nie 18 Paź, 2009 11:24

I wrócili do starej wytwórni! Zdrada x3
cHrzanek - Nie 18 Paź, 2009 11:26

LarryTM napisał/a:
Teraz to już w ogóle zdrada bo nie dość, że znów wymienili skład to jeszcze powrócili do jednego starego muzyka, którego już raz wymienili. Dla mnie to podwójna zdrada.

tym bardziej, że kiedyś grał z Dodą :)

ulth - Nie 18 Paź, 2009 11:30

Larry
Gdyby było tak jak piszesz, to spora część artystów zamiast tworzenia muzyki by leciała do "mam talent" do "idoli" czy pisała petycje o angaż do producenta pasty do zębów.A jakoś tak nie jest :) .Bo w końcu to jest celem, prawda?
Ktoś traktuje muzykę jak biznes, ktoś inny jako pasję a ktoś jako formę rozrywki - każdy robi jak uważa a jako odbiorca to oceniam.
A tak poza tym coraz mniej jasna staje się ta dyskusja :D .
Nie, Aga nie zdradziła.Aga całe swe życie twórcze żyła w sprzeczności ze swoim własnym muzycznym ja.Zarabiała na tym kasę, darła japę jak trzeba - bo ma kawał głosiska ale robiła to z bólem, w poczucia zdrady własnego ego.Teraz mamy prawdziwą Agę w takim razie.Dziękuję, nie kupuję.Zostaję kilka ładnych lat wstecz w czasach O.N.A.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 11:31

Ty w ogóle żyjesz kilka lat w stecz. Tak ze 2 tysiące.

Zerknij na reklamy. Ile gwiazd filmu, sportu i muzyki zarabia w reklamach. W polsce i na zachodzie. Czy do jamy w której mieszkasz nie docierają żadne media? TV, prasa, radio, internet?

Jak rozumiem, gdyby Magda dostała możliwość reklamowania np perfum, remo firmy warwick, a krystyna Apple, i skorzystali z tych możliwosci - bo czemu nie, to odwrócił byś się od zespołu, bo zdradzili swoje ideały?

cHrzanek - Nie 18 Paź, 2009 11:33

ulth napisał/a:
Larry
Gdyby było tak jak piszesz, to spora część artystów zamiast tworzenia muzyki by leciała do "mam talent" do "idoli" czy pisała petycje o angaż do producenta pasty do zębów.

nie każdy ma taką możliwość i nie każdego producenci chcą

Dziecko Kury - Nie 18 Paź, 2009 11:41

Posłuchałem dziś tej pioseni i stwierdzam, że jest bardzo zgrabna. Tekst trochę odpieprzony, ale ogólnie ok.
Wiecie, w sumie to wydałoby się cieszyć, że babka śpiewa wesoło i z uśmiechem na ustach, a nie o samobójstwie itp... :hmm: ;-)

ulth - Nie 18 Paź, 2009 11:43

Larry
Jak widzę ludzie się nie zmieniają.Takim Cię zawsze pamiętam.
Tyle.
Stary, Ty przeczytaj to co piszesz :) .
Każdy dokonuje świadomych wyborów.Czy to odbiorca czy twórca.
Mnie nie interesuje to co muzyk robi po godzinach, to jego życie.
Mnie interesuje co tworzy i jak tworzy.Za to mu wystawiam ocenę.
Tak jak wystawiam tutaj Adze, dywagując co się złożyło na to, że muzycznie stało się z nią tak a nie inaczej.

cHrzanek
Nie każdy artysta by się zgodził chałturzyć czy to w reklamie czy w jakimś hipermarkecie.Więc medal ma dwie strony :) .

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 11:48

ulth napisał/a:
Larry
Jak widzę ludzie się nie zmieniają.Takim Cię zawsze pamiętam.
Tyle.


Do kogo ta mowa?

Skoro Cię nie interesuje co robi po godzinach, to po co przywołujesz tu jakieś argumenty o reklamach, programach tvp, medialnym szumie itp?

Ah, i jeszcze - możesz rozwinąć temat "jak tworzy" ? bardzo mnie to zaintrygowało.

ulth - Nie 18 Paź, 2009 11:58

LarryTM napisał/a:

Do kogo ta mowa?

To samo pytanie mógłbym zadać kilka postów wcześniej, odkąd zacząłeś jechać personalnie językiem "miłości".

Piszę tutaj o parciu na szkło, które dotyczy pewnych osób.
To parcie objawia się tak a nie inaczej.To może być forma promocji, forma pokazania się - żeby świat nie zapomniał ale niektórzy mogą ją odbierać jako chałturzenie i "sprzedanie się".Tak jak Kukulskiej pomógł zastrzyk finansowy z reklamy, do czego miała odwagę się przyznać.Tak np. Steczkowskiej nie pomógł szampon antyłupieżowy - bo ludziom się źle kojarzy.Jedni radzą sobie lepiej, inni gorzej - szołbiznes.
"jak tworzy" ?
Już wyjaśniam.Czy dokonuje samodzielnych wyborów muzycznych, czy idzie na kompromis - żeby tylko puszczali go w radio itd.W tym sensie.End.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 12:03

Zapytam zatem - jakie masz pojęcie o produkcji programów telewizyjnych lub reklam? Jakie masz pojęcie o tym w jaki sposób zostają wybrane osoby występujące w tych programach lub reklamach? Brałeś jak rozumiem udział w takich produkcjach i na pewno twoja wiedza w tym temacie jest ogromna, bo z taką pewnością piszesz o parciu na szkło itp sprawach. Gdyby było więcej takich ludzi jak Ty, spokojnie można by zrezygnować z instytucji kierownika produkcji. To przecież takie proste jest.

A jesli chodzi o kompromisy, to już dawno powinieneś odwrócić się od 99% artystów, których muzyki słuchasz, oni nie raz szli na kompromisy. Odpowiedz mi proszę na pytanie : do czego służą single, i po co się je robi?

AlteredState - Nie 18 Paź, 2009 12:06

życie jest sztuką kompromisu ...
LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 12:07

Nie dla prawdziwych wojowników i artystów. Prawdziwy wojownik i artysta nie idzie na kompromis. Choć by miał jajami rozpierdalać skały, to będzie! Bo nie jest zdrajcą.
AlteredState - Nie 18 Paź, 2009 12:10


ulth - Nie 18 Paź, 2009 12:11

W przypadku artystów/twórców/osób rozpoznawanych - twórcy reklam bazują właśnie na popularności, tej rozpoznawalności danej twarzy.To pewien wyznacznik angażu.
"Pani X. od dziś jest twarzą firmy Y".Identyczne zasady panują w przemyśle sportowym.
A co do produkowania reklam - nie zajmuję się tym.I zupełnie mnie to nie interesuje, bo nie to było tematem mojej wypowiedzi.Ale dla jasności robi się sondaże/badania opinii publicznej i już potem wiadomo, kogo i do czego zaangażować.

Ps. Czyżbyś mi sugerował, że jestem przeciwnikiem singli ? ;) .
Bynajmniej.Tyle, że singiel powinien bronić się sam.W wypadku Agi singiel nie broni się zawartością muzyczną o wizualnej też pisałem - mnie się nie podoba.MNIE - dodam kolejny raz, żeby była jasność, że nie mam ani predyspozycji ani woli, żeby być opiniotwórczym guru :) .
AlteredState napisał/a:
życie jest sztuką kompromisu ...

co nie odnosi się do muzyki

AlteredState - Nie 18 Paź, 2009 12:15

ulth napisał/a:
AlteredState napisał/a:
życie jest sztuką kompromisu ...


co nie odnosi się do muzyki


Powiedz to Janko Muzykantowi :-P

ulth - Nie 18 Paź, 2009 12:20

;)
dlatego płaci się dużą cenę, czasem najwyższą, żeby "sobą być" :D

A wracając jeszcze.Jakiś czas temu przywołałem wypowiedź Agi w kontekście tego, co kiedyś na antenie radiowej mówiła o Edycie Bartosiewicz.Jakoś wtedy, a nie było to aż tak dawno temu - Aga czuła się lepsza, bo ona nie wchodzi w układy itd.
A co jest gorsze?
Współpraca z Krawczykiem czy z Królikiem?

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 12:21

Tobie sie nie podoba, ale podoba sie paru tysiącom innych osób i o to chodzi.

Po za tym - skoro wiesz, ze do reklam i programów _wybiera się_ osoby które już są sławne i rozpoznawalne, to jak to tego ma się Twoje wcześniejsze stwierdzenie o parciu na szkło?

Jesli przychodzi do Ciebie producent programu X i proponuje Ci jako jednej z 3 gwiazd w kraju udziału w programie za całkiem pokaźną sumę (w dodatku jest to program dość oryginalny na polskim rynku i nie jest promocją środków czyszczących) to jak rozumiem każesz mu spierdalać, bo jesteś twardym artystą co na kompromisy nie chodzi. Wolisz siedzieć w ciemnej dupie i gryźć paznokcie złorzecząc na cały świat, że im się udało a Tobie nie?

Btw, ja osobiscie wolal bym wspołpracowac z planem B, bo ich muzyka wydaje mi się duzo fajniejsza niż Krawczyka, ktorego nie lubie. I co w tym złego ? Znaczy ze mam zamiar sie sprzedac?

Dziecko Kury - Nie 18 Paź, 2009 12:25

Ja naprawdę nie wiem, o co chodzi z tym Planem B. Moim zdaniem nie są be. Przecież Sistars trzymało poziom, ostatnia płyta Kukulskiej jest naprawdę spoko. Dobry pop to niekoniecznie taki, co siedzi w piwnicy ;)
LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 12:26

milcz, ulth powiedzial ze są chujowi.
AlteredState - Nie 18 Paź, 2009 12:36

Obey! i ave Cesar :ave:
ulth - Nie 18 Paź, 2009 12:38

Cóż, być może mam spaczony obraz producentów, kto wie :D .
Ale przeżyłem niejedną zgrozę, gdy słyszałem co producenci robili z moimi ulubionymi kapelami/wykonawcami.

Ok Larry.
Nie dodałem, że - o parciu na szkło tudzież kasę.Przecież to milej być na bilbordzie w centrum miasta niż udzielać wywiadu niszowej gazecie muzycznej.Jasne, że tak :D .
"Nie masz pomysłu na siebie, masz nazwisko - spoko, nie martw się.Wytwórnia ci pomoże.Zrobi z ciebie produkt, o którym ty jeszcze nie śniłeś.Tylko pamiętaj, że teraz to co robisz jest cool a to co było wcześniej jest bee i najlepiej, żeby zapomnieli o tym.Pamiętaj, że grupa twoich odbiorców się zmieniła.Masz grać tak i tak a będzie miło ".
W skrócie cała filozofia.Żeby tylko to jeszcze była prawda, to pół biedy.
A ja osobiście nie współpracowałbym z Planem B, gdybym był muzykiem.Nie chciałbym, żeby moja płyta brzmiała jak powielanie dobrze mi znanych produkcji.Każdy ma inne priorytety.
Nie dla każdego w życiu priorytetem jest kasa za wszelką cenę.
Jak rapuje kolo z Hemp Gru - "całe życie pracujesz na szacunek, w jednej chwili możesz stracić swój dobry wizerunek" - o ile jeszcze dobrze pamiętam słowa.

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 12:48

Stary, w jakim ty swiecie żyjesz. Kasa za wszelką cenę? Zmien dilera, albo bierz połowę.
Tiffany - Nie 18 Paź, 2009 18:17

Och jakie to straszne, glupia pipa sprzedala sie, wystepuje w znanym programie, a fe, jestem zniesmaczona i jeszcze bierze duze pieniadze - okropne....jak ona mogla sie tak zeszmacic...co za przewrotna kobieta :D

:rotfl:

Na Anje tez byla nagonka, ze za duza ja widac w telewizji.

Zazdrosc ludzka nie zna granic !!!

A co do nowego kawalka....tak bylam zachwycona teledyskiem a w sumie to Aga - no kurcze tak pieknie to jeszcze nigdzie nie wyszla - ze polubilam ta nute :)
A teraz mnie powiescie,ze sie zeszmacilam muzycznie :rotfl:

LarryTM - Nie 18 Paź, 2009 18:51

z ulthem pogadaj, bo ja wyjątkowo jestem po tej samej stronie co Ty.

a tak w temacie:

http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=19166

ptanoc - Pon 19 Paź, 2009 00:13

malkontenci, dajcie zarobić babinie... wychowanie dziecka w tych czasach kosztuje krocie.

a co do singla to cóż... AC może prać rajtuzy gosposi Roisin Murphy.
Jednym słowem: NRD (czyli taki "prawie RFN").

Wolałbym aby kasa która poszła w chylińską została przeznaczona na Magde Modrą, przynajmniej ma jakieś cycki, nie ma gównianych tatuaży i jest naturalną blondynką.

Tiffany - Pon 19 Paź, 2009 00:56

ptanoc napisał/a:
jest naturalną blondynką


Faszysta !!!! Rasista !!! Cham !!!! ;) :D

LarryTM napisał/a:
ja wyjątkowo jestem po tej samej stronie co Ty


Nie!!! Ja protestuje !!! Przeciez to nie godzi naszemu wspolnemu wizerunkowi !!! Ludzie sie pewnie przyzwyczaili do naszej dziwnej "milosci" , nie rob im tego.... Takie zmiany sa zakazane !!! :rotfl:

ulth - Pon 19 Paź, 2009 01:55

Tiffany napisał/a:

Na Anje tez byla nagonka, ze za duza ja widac w telewizji.

Zazdrosc ludzka nie zna granic !!!

Tyle, że Anja po prostu ma...gust?
Właśnie, gust.
LarryTM napisał/a:
z ulthem pogadaj, bo ja wyjątkowo jestem po tej samej stronie co Ty.

a tak w temacie:

http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=19166

"Powiedziała, że dawne klimaty, gdy miała 18 lat i była bardzo nieszczęśliwa, już się skończyły."
Nieźle, zapomniała, że nagrywając z O.N.A. płytki "Pieprz" i "Mrok", miała odpowiednio 23 i 25 lat.

AlteredState - Pon 19 Paź, 2009 06:05

A Ty zapomniałeś, że w wieku 23 i 25 lat mogła śpiewać o czasach, gdy miała lat 18 ... czy może nie mogła? :hmm:
LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 07:33

ulth napisał/a:

"Powiedziała, że dawne klimaty, gdy miała 18 lat i była bardzo nieszczęśliwa, już się skończyły."
Nieźle, zapomniała, że nagrywając z O.N.A. płytki "Pieprz" i "Mrok", miała odpowiednio 23 i 25 lat.

A to ty nie wiesz, ze ludzie, gdy sie starzeją, to im sie zmienia? Dziewczyna ma teraz 33 lata, urodziła dziecko itp. Logiczne dla mnie jest, że inaczej patrzy na świat, niż wtedy gdy miała lat 25, 23 lub 18. Coś co było dla mnie ważne, gdy miałem lat 18 i nosiłem długie pióra, teraz jest dla mnie śmieszne i groteskowe. Podobnie jak rzeczy, które robiłem w wieku 23 i 25 lat. Jak rozumiem, Ty takich zmian nie przeżywasz?

crucify - Pon 19 Paź, 2009 08:33

ulth jak uważam ze ta piosenka jest słaba , ale ocenianie muzyki, teldysku to jedno a tworzenie kazan pt. ja wiem co czlowiek powiniem w zyciu robić to juz chyba nie twoja broszka(kwestie kasy itd.) a hemp gru nalezy akurat do 2 ligowego hiphopu ponoć ;p
ulth - Pon 19 Paź, 2009 11:36

crucify
Nigdzie nie oceniam Agnieszki Chylińskiej jako człowieka.
Oceniam ją jako artystkę.ode mnie dostaje takie a nie inne noty.Dla mnie jest zwyczajnie niewiarygodna w tym co robi a muzyka jak dla mnie jest wybitnie bez polotu/duszy i czego tam jeszcze ja oczekuję od muzyki i od osobowości artystycznej takiego formatu jak Aga.
Zresztą tu nawet nie chodzi o słowa, bo Aga skoro kocha to niech to wyraża ale po prostu o dźwięki.

Larry
To jest tak samo jak ze Skawińskim i Tkaczykiem.Tyle, że im się odmieniło grubo w wieku dojrzałym.Też przeżyli zmiany, dojrzeli - żeby z rockmanów (Skawalker, O.N.A.) zacząć grać chałturę w KOMBII.Zaczęli inaczej patrzeć na świat a perspektywa zostanie na lodzie im jakoś nie leżała.Tutaj oczywiste jest, że zrobili to dla kasy.
Ok, wyjdzie płyta - wysłuchamy jej wszyscy i ocenimy całość w kontekście muzycznym.Do tego momentu wstrzymuję się już z komentarzami.I zaznaczam, że oceniłem jedną piosenkę (która rozpętała w kraju burzę wśród osób, którym muzyka O.N.A/Chylińskiej była i jest bliska) i podejście Agi jako artystki do muzyki.Tyle.

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 11:38

Im sie nic nie odmienilo. Stwierdzili ze czas zarabiać pieniądze a o.n.a im tej szansy nie dawalo takiej jak daje im kombii. Nie kryja sie z tym i wprost mowia o tym ze robia to dla kasy. To tez zdrada ? Ich pieniadze tez ci przeszkadzaja?
cHrzanek - Pon 19 Paź, 2009 11:40

LarryTM napisał/a:
Im sie nic nie odmienilo. Stwierdzili ze czas zarabiać pieniądze a o.n.a im tej szansy nie dawalo takiej jak daje im kombii. Nie kryja sie z tym i wprost mowia o tym ze robia to dla kasy. To tez zdrada ? Ich pieniadze tez ci przeszkadzaja?

Skawiński kiedyś powiedział, ze w KOMBI zarabiają prawie 4 razy więcej niż w ONA

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 11:44

Nie jest to dziwne.
Walet Pik - Pon 19 Paź, 2009 11:54

Ano nie jest, każdy chce zarobic. Pamiętam jak Skawiński kiedyś mówił, że wstyd mu za przeszłośc w Kombii (nie pamiętam doładnie jakie były jego słowa, było to za czasów ONA jeszcze), widocznie teraz już mu nie wstyd he he. Lubią grac gówno i ich sprawa
Vlad - Pon 19 Paź, 2009 12:05

Jeny, co Wy macie za zwyczaje zagladania do kieszeni?

Ile i za co kto bierze... niech sobie zarabiaja, jak im to nie przeszkadza to niech sobie graja w tym Kombii, osobiscie uwazam ze nie ma przymusu słuchania, chodzenia na koncerty..nie chce to nie ide i nie wnikam czy ktos zarabia na koncercie 5000 czy 45000. A to ze komuś szkoda, ze nie bedzie kolejnej plyty ONA czy kolejnej rockowej płyty Chyli to trudno, zdajcie sobie sprawe (ulth), że oni nie są po to zeby spełniać Wasze oczekiwania, tylko ewentualnie swoje. A to ze sie komus cos podoba albo nie to oni na pewno sie z tym liczą, ze opinie mogą byc różne.I jak widać jebie ich to i prawidłowo. Ilu ludzi tyle gustów.

ulth - Pon 19 Paź, 2009 13:12

cHrzanek napisał/a:

Skawiński kiedyś powiedział, ze w KOMBI zarabiają prawie 4 razy więcej niż w ONA

To coś, co powołali czyli KOMBII przez dwa II jest muzyczną żenadą.Mnie tym bardziej to wkurza, że Ci goście na koncertach grają nie swoje kompozycje.Ich prawdziwy kompozytor, czyli Sławomir Łosowski nie dostaje z tego tytułu zysków - bo oni kłamliwie podają, że może zagrają 2-3 kompozycje nie swoje na rok.Dobre.Poza tym używają takiej a nie innej nazwy, kojarzącej się w oczywisty sposób z Kombi.Ale pal ich licho.Myślę, że tak jeszcze ze 2-3 lata pociągną.Plutę wywalili ze składu - ponoć dragi.
O.N.A. z kolei rozpadło się ponoć ze względu na rozbieżne patrzenie na muzykę...
Gdyby tak zespół przetrwał do naszych czasów, chyba by nie było takich już rozbieżności ;) .
Brakuje mi w kraju kapeli z mocnym uderzeniem na tę skalę z kobietą na wokalu, która by była promowana aż tak jak O.N.A. onegdaj.
Ale niestety to już nie czas "muzycznej jedynki" czy nieodżałowanego "clipola".

Vlad - Pon 19 Paź, 2009 13:17

Na moje oko wszelkie info nt rozpadu to medialna sieczka, a oni sami najlepiej wiedza co i dlaczego i raczej nie sa powody podawane przez nich, bo sie plącza i mówią czesto różne rzeczy..
LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 14:13

> Plutę wywalili ze składu - ponoć dragi.

Zadziwia mnie po prostu jak ty wszystko najlepiej wiesz. Jak rozumiem wciągałeś z Plutą i rozstali sie z nim przy Tobie?

Btw, strasznie cie wszystko wkurza. Wkurza cie chylinska, wkurza cie kombii, wszyscy cie wkurzaja. To musi byc strasznie nieznosne. Kolesie sami nagrali 2 plyty, a moga grac numery starego kombi bo czesc tych numerow jest ich autorstwa. Zajrzyj do plyt - jest wyraznie napisane kto co stworzyl - przy każdym numerze. Wiec gdzie graja nieswoje kawalki? Trudno zeby nazwali sie Rozowe Slonie, skoro sa ludzmi ktorzy grali w tym zespole.

Vlad - Pon 19 Paź, 2009 14:22

E, to bez sensu, Różowe Słonie?Bardziej artystycznie byłoby Rożowe Słonie z prąciem w trąbie, bo jak sam sobie dobrze nie zrobisz, to nikt Ci nie zrobi. Wtedy może nawet ukryte byłoby w nazwie kapeli prawdziwe judaistyczne parcie na kasę...masońskie.

[ Dodano: Pon 19 Paź, 2009 15:22 ]
:kaboom: :kaboom: :kaboom: :kaboom: :drinking:

[ Dodano: Pon 19 Paź, 2009 15:25 ]
Andżelle spaliłem..

ulth - Pon 19 Paź, 2009 14:34

LarryTM napisał/a:
> Plutę wywalili ze składu - ponoć dragi.

Zadziwia mnie po prostu jak ty wszystko najlepiej wiesz. Jak rozumiem wciągałeś z Plutą i rozstali sie z nim przy Tobie?

Btw, strasznie cie wszystko wkurza. Wkurza cie chylinska, wkurza cie kombii, wszyscy cie wkurzaja. To musi byc strasznie nieznosne. Kolesie sami nagrali 2 plyty, a moga grac numery starego kombi bo czesc tych numerow jest ich autorstwa. Zajrzyj do plyt - jest wyraznie napisane kto co stworzyl - przy każdym numerze. Wiec gdzie graja nieswoje kawalki? Trudno zeby nazwali sie Rozowe Slonie, skoro sa ludzmi ktorzy grali w tym zespole.

Jak nie rozumiesz, mam informacje ze środowiska, które ich zna i jest w temacie.
Mogą grać utwory Kombi, owszem - ale swojego autorstwa, czyli już takiego "Słodkiego miłego życia" czy "Nietykalni - skamieniałe zło" już nie mogą bo to nie ich kompozycje są.
Ale ich oryginalny autor musiałby nie wychodzić z sądu, a na szczęście ostatnio wydał płytę i ma się dobrze, nie tworząc badziewiaków jak jego byli koledzy.Akurat płyty mam.Łosowski na koncertach gra TYLKO swoje kawałki.Skawiński & Tkaczyk choć się zastrzegali, dziś spora część ich koncertów jest wypełniona kompozycjami, na które nie mają zgody.Co więcej płyta "KOMBII DANCE" i umieszczone na niej pseudo remixy naruszają prawo - nie dostali zgody ich autora.

AlteredState - Pon 19 Paź, 2009 14:36

Vlad,wywala Cie z roboty, Ty ćpunie :mrgreen: ;-)
Vlad - Pon 19 Paź, 2009 14:47

Niech Ci o to czacha nie dymi :>

Nie przychodze do pracy zjarany, przecież poruszam sie autem. Nie prowadze w stanie wskazującym. Poza tym od dawna wyznaje zasade, że większość rzeczy jest dozwolone po skonczonym dniu.

[ Dodano: Pon 19 Paź, 2009 15:50 ]
Ale w EMPiKu bywało różnie, wtedy jeździłem autobusem :kaboom: :kaboom: :kaboom:

mvm - Pon 19 Paź, 2009 16:04

ulth napisał/a:
Jak nie rozumiesz, mam informacje ze środowiska, które ich zna i jest w temacie.

a ja mam informacje że środowisko jest zagrożone! jakaś dziura ozonowa czy coś?
ulth napisał/a:
Ale ich oryginalny autor musiałby nie wychodzić z sądu, a na szczęście ostatnio wydał płytę i ma się dobrze, nie tworząc badziewiaków jak jego byli koledzy.Akurat płyty mam.Łosowski na koncertach gra TYLKO swoje kawałki.Skawiński & Tkaczyk choć się zastrzegali, dziś spora część ich koncertów jest wypełniona kompozycjami, na które nie mają zgody.Co więcej płyta "KOMBII DANCE" i umieszczone na niej pseudo remixy naruszają prawo - nie dostali zgody ich autora.

kurcze... to chyba jakiś przytrzymany ten koleś jest... skoro wytwórnia pozwoliła na nielegalne wykorzystywanie utworów a oni grają je jeszcze na koncertach to mając tyle dowodów dawno by ich oskubał do złotówki. ale jak widzisz do sądu ich nie podał, może się ugadali? :kaboom: :kaboom: chociaż nie... bo to by oznaczało że racji nie masz :hmm: Wiem! to na pewno spisek masoński! najpierw ogłupiają ludzi grając im kombi stare za pomocą nowego kombii, dochodzi do zwarcia w mózgu i ludzie bardziej podatni na papkę masową są, później do akcji wkracza Chylińska, najpierw zbiera rzeszę oddanych czarnych sługusów, po czym i ona przechodzi na mroczną.... ekhm, różową stronę a za nią część fanów... kto będzie następny? Behemoth? Artrosis? ich celem jest na pewno królowa AnjaO... musimy ją obronić!! :lol1:

[ Dodano: Pon 19 Paź, 2009 17:05 ]
Vlad napisał/a:
Nie przychodze do pracy zjarany, przecież poruszam sie autem.

to wbrew pozorom takie oczywiste nie jest xD znam ludzi którzy pewniej prowadzą "na zielono" ;-)

Mea Culpa Vlad xD jakis blad w edycji sie wkradl

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 16:18

ulth napisał/a:

Jak nie rozumiesz, mam informacje ze środowiska, które ich zna i jest w temacie.
Mogą grać utwory Kombi, owszem - ale swojego autorstwa, czyli już takiego "Słodkiego miłego życia" czy "Nietykalni - skamieniałe zło" już nie mogą bo to nie ich kompozycje są.
Ale ich oryginalny autor musiałby nie wychodzić z sądu, a na szczęście ostatnio wydał płytę i ma się dobrze, nie tworząc badziewiaków jak jego byli koledzy.Akurat płyty mam.


O stary, a ja mam informacje ze srodowiska, co jest tez w srodowisku, i ten z pierwszego srodowiska to zna tego z drugiego srodowiska co to mowil mi ze zamiast pluty teraz losowski bedzie gral. Z tkaczykiem na perkusji.

Gdyby istnial problem pt "nie mozna grac utworow wykonawcow ktorzy o tym nie wiedza / nie zgodzili sie na to" to by nie istniala instytucja coverow. Ba, cale coverbandy musialy by zamknac sie w wiezieniach za lamanie prawa. Grac utwory moga, wystarczy ze organizator koncertu / wytwornia odprowadzi odpowiednie oplaty do Zaiksu. I pozamiatane. Te utwory spokojnie mozna nazwac coverami bo ich wykonanie dosc znacznie rozni sie od oryginalu.

ulth napisał/a:
Łosowski na koncertach gra TYLKO swoje kawałki.

Jaka bzdura :))

Z ciekawosci zajrzałem do plyt:

"Nietykalni" - Losowski / Tkaczyk.
"Slotkiego, milego zycia" - Losowski / Dutkiewicz.

Nie sa tylko numery Łosia. Wiec po co piszesz bzdury ze Łoś gra tylko swoje kawalki?

Na tej zasadzie Losowski nie moze wykonywac na koncertach "Slotkiego Milego Zycia" bo to utwor Tkaczyka. Podobnie z "czekam wciąż", "Nietykalni" i pare innych utworow. A spokojnie je sobie gra.

Jak slusznie osoba wyżej napisala - tak powazna wytwornia plytowa jak Uniwersal (ups ! ta sama co Clostera. Uwaga, moga sie sprzedac i zdradzic idealy!) nie pozwolila by sobie na nielegalne wydawanie plyty z utworami, ktore lamaly by prawo autorskie.

Wiec rusz glowa troche, schowaj swoje idealy w kieszen razem z zabawkowa szabelka i przestan plesc bzdury.

Vlad - Pon 19 Paź, 2009 16:28

mvm napisał/a:
Vlad napisał/a:
Jak nie rozumiesz, mam informacje ze środowiska, które ich zna i jest w temacie.


a ja mam informacje że środowisko jest zagrożone! jakaś dziura ozonowa czy coś?

To ulth napisał.Chyba.

ulth - Pon 19 Paź, 2009 16:43

Larry
Nie odprowadzają ZAIKS'owi, ponieważ w rozpisce granych utworów jaką przekazuję tejże instytucji nie widnieją grane przez nich utwory Łosowskiego - a fizycznie je grają - co jest oczywistym złodziejstwem!
Łosowski gra tylko swoje KOMPOZYCJE - nie doczytałeś tego co napisałem???
Tak samo jak jego kompozycjami są instrumentale "Taniec w słońcu" czy "Bez ograniczeń energii", które KOMBII gra a nie powinno.
"Słodkiego miłego życia" jest w CAŁOŚCI skomponowane przez Sławomira Łosowskiego z tekstem Marka Dutkiewicza.
Więc coś Ci się pomyliło w ferworze odpisu na mojego posta.
Tak samo "Nietykalni" jak i "Czekam wciąż" są skomponowane przez S.Łosowskiego.Nie liczy się autor tekstu - liczy się kompozytor.
A co do płytki "KOMBII DANCE" z tego co wiem ta akurat sprawa była w sądzie i została wygrana przez S.Łosowskiego.
Propouję sięgnąć do źródła.
Bzdurami Ty niestety szafujesz albo jesteś zwyczajnie niedoinformowany.
Każda kompozycja Kombi miała podpisanego autora - dlatego też tutaj nie ma problemów z identyfikacją.

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 16:48

Od kiedy to nie liczy sie autor tekstu tylko sam kompozytor, gdy utwor jest wykonywany z tekstem? Uderzyłeś się w głowę rano?

Btw, jak rozumiem widziałeś te rozpiski które idą do zaiksu?

ulth - Pon 19 Paź, 2009 16:55

Larry
Uderzenie i to ogromne musiałeś przyjąć Ty.
Tekst jest tekstem.Niech Tkaczyk recytuje ze Skawińskim swoje teksty a nie włącza do tego muzyki Łosowskiego :) - do której to nie mają prawa a czerpią z niej profity.
Złodziejstwo będzie zawsze złodziejstwem.Fani starego Kombi słusznie odcięli się od Skawy i Tkaczyka, nie akceptując tego co powstało a podszywa się pod brzmienie/dokonania zespołu Kombi.Tyle w temacie.I choćbyś nie wiem co pisał - w tej materii nie masz racji.
Rozpiski widział sam Łosowski a także współpracujący z nim ludzie.

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 16:58

Ja pierdole, rozpierdala mi suty dyskusja z toba. Jestes niczym babcia krzycząca "super partia, kurwo". Masz identyczny sposob myslenia i otwarcie na inne warianty swiata. Mozna ci przedstawiac fakty, a ty bedziesz gadal swoje. Kombi gra utwory ktore sa kompozycja losowskiego z tekstem tkaczyka to jest zle, bo mu nie placa, ale jak losowski gra te same numery i tkaczykowi nie placi za teksty to jest dobrze i zlodziejem nie jest?

Wszystko mi opada, pasuje.

Tylko nie mow ze teksty w piosenkach nie sa wazne, nie maja znaczenia i wartosci materialnej, bo pare osob pomysli ze jestes zjebem.

ulth - Pon 19 Paź, 2009 17:19

Stary
Przechodzisz samego siebie.
Człowieku, mam kontakt zarówno z fanami Kombi (Łosowskiego), z ludźmi, którzy pomagają mu w muzycznych przedsięwzięciach na tę porę a także to, co piszę wiem po prostu od samego zainteresowanego.I tyle.
Tłumaczę Ci kolejny raz - na płycie "KOMBII DANCE" zostały umieszczone/zmodyfikowane kompozycje S.Łosowskiego - bez jego wiedzy i zgody - co jest łamaniem prawa.
KOMBII nie odprowadza ZAIKS'owi kasy za grane przez siebie kompozycje, których autorem jest także wspomniany autor.Sprawa jest jasna jak słońce.Organizatorzy/zespół wysyła taką a nie inną rozpiskę granych utworów, która zwyczajnie mija się z prawdą - po to, żeby oryginalny ich twórca nie dostał kasy.Jak to nazwać inaczej niż złodziejstwo i żerowanie na kimś?
Nie jest mi wiadome, żeby w drugą stronę był uprawiany takowy proceder.

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 17:23

Stary, ale co mnie interesuje z kim ty masz kontakty?

Ja napisalem teraz o koncertach a nie o plycie.
Wytlumacz mi prosze ten mechanizm, bo go nie ogarniam:

Jest sobie piosenka, której autorami są: Łosowski (muzyka - Kombi) i Tkaczyk (słowa - Kombii).

Gra ją Kombii - źle bo nie płacą Łosowskiemu.
Gra ją łosowski - dobrze, mimo iż on nie płaci Tkaczykowi za wykorzystywanie jego tekstu.

Czyli - wykorzystywanie czyjejś muzyki jest złodziejstwem, a wykorzystywanie czyjegoś tekstu już nie jest?

Po za tym, tysiące płyt wychodzą, ze zmodyfikowanymi wersjami innych utworów, i Ty myslisz ze oryginalni autorzy w ogóle wiedzą, że coś takiego wyszło? Myślisz, że George Michael miał pojęcie o tym (nie mówiąc o wyrażaniu zgody), że Delight grał "Careless Whisper" na koncertach? Albo Madonna pewnie śledziła z zapartym tchem jak thy disease wykonywało "frozen". MMP odprowadzało (he he he) tantiemy tylko i po sprawie.

ulth - Pon 19 Paź, 2009 17:32

Pytanie zasadnicze:|
Skąd Ty wiesz, że Tkaczyk nie dostaje kasy? Mnie nic o tym nie wiadomo a i sam Tkaczyk o tym milczy...
Łosowski przyjął zasadę, że gra swoje autorskie piosenki, które skomponował.
Twórcy KOMBII zastrzegali się, że grać nie zamierzają kompozycji Łosowskiego a teraz to robią - tu sytuacja również jasna.Chcą podrabiać ok - spoko, tylko niech za to płacą.
http://lex-tomarz.blog.on...2,ID381158813,n
a to w nawiązaniu do dalszej części.
"Artysta w sposób swobodny może dokonywać adaptacji, opracowania cudzego utworu w postaci coveru. Problem wiąże się z rozporządzaniem i korzystaniem z własnego utworu, stworzonego na bazie wcześniejszego dzieła. Cover jest utworem zależnym – opracowaniem, adaptacją, o której stanowi art. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. Zakres uprawnień do utworu zależnego określił m.in. Sąd Najwyższy. „Wykonywanie zależnych praw autorskich zależy od treści zezwolenia twórcy oryginału. Jeżeli kontrahent umowy o przeróbce dzieła nie wykona uzgodnionych z twórcą warunków tej przeróbki, to jego zależne prawo autorskie może być kwestionowane".

LarryTM - Pon 19 Paź, 2009 17:44

To było retoryczne pytanie, bo odpowiedź na nie jest oczywista.

To że Tobie nic o tym nie wiadomo nie znaczy, że to nie ma miejsca. Powołując się na znajomości sugerujesz, że znasz wersje tylko jednej ze stron. Juz w tym momencie, na twoim miejscu, powstrzymal bym sie od wyglaszania osądów mentorskich całej sprawy.

co do Twojego cytatu : "jego zależne prawo autorskie może być kwestionowane".

Może, nie "musi".

Tak czy owak nadal nie rozumiem twojej filozofii Kalego pt "łosowski dobry, kombii zły", skoro obie strony wydają się być nie w porządku.

crucify - Pon 19 Paź, 2009 17:56

aleeee o sco chodziii?
mvm - Pon 19 Paź, 2009 18:06

no dyskusja o O.N.A. nie widzisz? :kaboom: :kaboom:
cHrzanek - Pon 19 Paź, 2009 18:08

za jakies 10 minut na RMF FM puszczą następną piosenkę z nowej płyty
mvm - Pon 19 Paź, 2009 18:20

omg jestem po przesluchaniu "nieba" xD nie no, calkiem spoko, takie do posluchania ale nic wiecej :(
cHrzanek - Pon 19 Paź, 2009 18:23

NIEBO bardziej mi się podoba od singla. Zaraz następna piosenka :)
Tiffany - Pon 19 Paź, 2009 18:56

Cholera za pozno sobie wladowalam RMF FM , zaraz bedzie tylko "Nie moge Cie zapomiec" i juz koniec wywiadu.... co za sieczke tam puszcaja??? Juz sobie przypomialam dlaczego tego nigdy nie sluchalam :)
Chrzanek jak bedzie znowu to daj znac :)

Nahema - Pon 19 Paź, 2009 22:05

http://www.youtube.com/watch?v=sLRSA-94hrc
Proszę :lol2:

[ Dodano: Pon 19 Paź, 2009 22:14 ]
Nie,nie podoba mi się ta nowa Chylińska.Wstęp przypomina mi troszkę Neverening story- Limahla i ta automatyczna perkusja :( Tylko proszę nie krzyczcie na mnie.To moje subiektywne zdanie.

Tiffany - Wto 20 Paź, 2009 15:11

Nahema, dzieki :)
Ja wczoraj juz slyszalam, dzieki uprzejmosci jednego bardzo fajnego Pana :D

cHrzanek - Wto 20 Paź, 2009 16:36

a dzisiaj o 18 do 20 puszcza następną piosenkę i tak do końca tygodnia
LarryTM - Pią 23 Paź, 2009 12:15

http://muzyka.onet.pl/0,2065264,newsy.html
ulth - Pią 23 Paź, 2009 13:19

Jestem w trakcie nabywania.
Po przesłuchaniu - podzielę się wrażeniami ;) .

cHrzanek - Pią 23 Paź, 2009 13:26

na myspace cały album do odsłuchania http://www.myspace.com/agnieszkachylinska
ulth - Pią 23 Paź, 2009 13:47

Oto moja skromna relka:

"Ostatnia łza"
bardzo popularny beat rodem z Wysp - fajnie, że producenci sięgnęli po niego
za bardzo poprawny, zsynchronizowany z muzyką wokal.Jedyne ślady dawnej Agi w słowach "o nie"
ogólnie: bez emocji, gitarka dodana chyba dla jaj
Aga z wokalizami "uu ye ye" - NIE, NIE, NIE

"Foch"
już lepiej, znowu na podkład muzyczny nie można liczyć - nic odkrywczego
jeżeli pojawiący się w tekście świat Agi tak wygląda naprawdę - współczuję domownikom tudzież jego uczestnikom
to w końcu jest czy go nie ma ? Aga - kotku :D
ps. melodyjka a'la gry na pegasusie była już kilka lat temu na "topie"


"Niebo"
podoba mi się
nareszcie więcej emocji w głosie Agi i tekst - jest ok.
więcej szczerości - super; kawałek mógłby spokojnie robić za headliner'a płytki

"Zima"
taki subtelny kawałek - instrumental całkiem, tekst nie pomaga mu, do zasypiania tudzież budzenia się w ramionach ukochanej osoby;wokal słaby

"Powiedz"
mniej syntetyków w muzyce, jest przeciętnie ale przynajmniej ma to jakiś szkielet
niestety nuży, bez rewelacji, średniak płytowy

"Nie mogę cię zapomnieć"
wstęp zapowiada fajny kawałek ale po chwili już dostajemy dawkę "kręcenia gałek"
jako, że wcześniej już miałem okazję słyszeć ten kawałek - wokal nie jest taki zły, jak słyszę inne kawałki; potańczyć można - tekst banalny, ale w końcu miłość niekiedy ma takie oblicze, zwłaszcza jak się o niej śpiewa a nie uprawia :D

"Normalka'
zaczyna się surowo, ma być drapieżnie i jest; Gdyby to było do rockowego, gitarowego kawałka - to byłby hit; chociaż w sumie jak na elektronikę też łagodnie nie jest; nawet do mnie trafia

"Plim, Plam"
życiowy tekst - każdy facet by chciał, żeby babka tak śpiewała o nim - w końcu i tak się podda naszemu urokowi :D
da się przeżyć słuchanie :)

"Wybaczam Ci"
zakończenie powinno być fajne a czy jest?
Zdecydowanie tak! Podoba mi się.Super przytulanka.Rymy częstochowskie - ale to nie przeszkadza.Nieba nie zobaczyłem w tej piosence - ale lekkie uniesienie musi wystarczyć.
Aga wybaczę Ci przy następnej płycie, mam nadzieję.
:)

Vlad - Pią 23 Paź, 2009 14:12

XXI wiek. Zagłada Narodów.
Witchlin - Pią 23 Paź, 2009 16:37

Chyba "Normalka" najbardziej przypadła mi do gustu.
Paweł_Goth - Sob 24 Paź, 2009 11:00

Ja zdecydowanie kibicuję Agnieszce a mimo to, przez "zadymę", którą można obserwować tu i tam, przy pierwszym słuchaniu Modern Rocking łapałem się na tym, że chyba trochę podświadomie szukam potwierdzenia niefajności i takich tam. Ale tam nie ma się czego czepić! :ave:

Nawet jeśli nie wszystko tam mi podchodzi, to uważam, że to bardzo dobry i cenny album. Przede wszystkim szczery. I niekoniecznie musi się to kłócić z wcześniejszymi dokonaniami Chylińskiej - pokazuje, że niezależnie od oprawy muzycznej, bardzo sugestywnie operuje swoim wokalem.

[ Dodano: Sob 24 Paź, 2009 12:02 ]
Moim absolutnym faworytem na tej płycie jest Niebo.

LarryTM - Sob 24 Paź, 2009 12:36

ulth napisał/a:
Jestem w trakcie nabywania.
Po przesłuchaniu - podzielę się wrażeniami ;) .


I gdzie kupiłeś? i za ile?

Dziecko Kury - Sob 24 Paź, 2009 13:10

Cytat:
Aga wybaczę Ci przy następnej płycie, mam nadzieję.


No, to teraz na pewno się postara... :lol2:

AlteredState - Sob 24 Paź, 2009 16:55

LarryTM napisał/a:
ulth napisał/a:
Jestem w trakcie nabywania.
Po przesłuchaniu - podzielę się wrażeniami ;) .


I gdzie kupiłeś? i za ile?


może dodawali do "Wyborczej"? :hmm:

ulth - Sob 24 Paź, 2009 22:58

Tam gdzie i wszyscy nabyłem ;)
salza - Nie 25 Paź, 2009 01:31
Temat postu: Re: O.N.A. i Chylińska
świat się kończy! chylińska trzepie disco prawie :( (((


--------
Moje strony:
Testy DNA na ojcostwo, viagra i środki na potencję.Strona informacyjna.
Dowcipy, humor zwykły i czarny humor.
SMSy, wierszyki.

LarryTM - Nie 25 Paź, 2009 08:26

ulth napisał/a:
Tam gdzie i wszyscy nabyłem ;)


a gdzie wszyscy nabyli?

Walet Pik - Nie 25 Paź, 2009 10:34

ja nie nabyłem
ulth - Nie 25 Paź, 2009 12:44

Jak na złość non stop leci Chylińska w radio...
ZET - no bo w jakim? ;) pięknie wpsowuje się w to co puszczają
pora włączyć sobie podnoszący na duchu "To naprawdę już koniec" O.N.A. :) .
Bo jakoś słowa "Kochaaać Cię ehe" za bardzo mnie bujają i nie mogę się skupić :D .Aga - naprawdę może nam się coś stać jak nie przestaniesz ;) .
Czekam na trasę koncertową!

Ps. Myślę, że tworzenie muzyki tanecznej w stylu np. nagrania "Nienawidzę" by było lepszym posunięciem.Tam wyszło to fajnie.

LarryTM - Nie 25 Paź, 2009 13:01

Ty na prawdę myślisz, że ona to czyta, skoro personalnie się do niej zwracasz?
Vermouth - Nie 25 Paź, 2009 14:52

Daj mu spokój, jest zdekoncentrowany przez spierdalający się świat.
42147 - Pon 26 Paź, 2009 07:18

"Niebo" - nawet fajny numer, od połowy słuchalny jest też "Wybaczam Ci" - reszta z nowej płyty nie rusza mnie... nie istnieje:))))
crucify - Pon 26 Paź, 2009 11:14

LarryTM napisał/a:
Ty na prawdę myślisz, że ona to czyta, skoro personalnie się do niej zwracasz?

to samo co Ulth beda pisac do Ewy Farny niektozry jej obecni fani za 10/15 lat ;-)

ulth - Pon 26 Paź, 2009 11:53

Jakby ktoś nie zauważył - akurat tak a nie inaczej formułuję zdanie.
Nie posądzam Chylińskiej o czytanie - jest zajęta budowaniem swojego nowego "ja" :) .

LarryTM - Pon 26 Paź, 2009 12:22

i brawo dla niej, cos przynajmniej w zyciu robi i zbiera profity :)
Nahema - Wto 27 Paź, 2009 21:51

http://www.youtube.com/watch?v=PmH2bKdgzJE Głosu chyba jednak nie straciła :lol2:
LarryTM - Sro 28 Paź, 2009 15:09

Bardzo fajny wywiad Agnieszka dala u szymona. Na luzie, na wesolo, z odpowiednia dawka szydery w kierunku "fanow" ktorzy uwazaja ze zawsze powina byc smutna, czarna i drzec ryj :)
ulth - Sro 28 Paź, 2009 18:16

Dobra
Wywalamy przeszłość, korzenie itd. itp.
Kim jest Agnieszka Chylińska jako artystka?
Kto jest najpoważniejszym konkurentem do zdobycia fanów w tym a nie innym gatunku muzycznym?
O czyich fanów powinna zabiegać, skoro swoich starych ma w głębokim poważaniu?
Sara May, Candy Girl, Gosia Andrzejewicz? Jakieś inne propozycje?
Ewy Farnej nie wymieniłem, bo ta małolata bije ją na głowę a poza tym ma kręgosłup to co robi.
Bo tak naprawdę Agnieszka Chylińska zadebiutowała, wydała pierwszy solowy album :-) .
Zadebiutowała późno ale może dzięki temu jej kariera nabierze rozpędu.
Wielu próbowało, wielu się udało.Koleżanka Foremniak, gdyby nie tasiemiec "Na dobre i na złe" kim by dziś była? Kto ją kojarzył? Ach i "Taniec z gwiazdami" to kolejny krok milowy w jej karierze.
Adze też się udało.I nie dzięki swojej muzyce, której w tym czasie nie tworzyła.Aga po prostu bywała, wiedziała gdzie uderzyć.Efekt wiadomy.

Dziecko Kury - Sro 28 Paź, 2009 18:24

Cytat:
gdyby nie tasiemiec "Na dobre i na złe" kim by dziś była?


Wtedy kojarzyli by ją tylko fani twórczości Mamoru Oshii na całym świecie, głównie we Francji i Japonii, z głównej roli w jego kultowym (nie u nas) dziele "Avalon" ;)

Vlad - Sro 28 Paź, 2009 18:59

ulth napisał/a:
Dobra
Wywalamy przeszłość, korzenie itd. itp.
Kim jest Agnieszka Chylińska jako artystka?
Kto jest najpoważniejszym konkurentem do zdobycia fanów w tym a nie innym gatunku muzycznym?
O czyich fanów powinna zabiegać, skoro swoich starych ma w głębokim poważaniu?
Sara May, Candy Girl, Gosia Andrzejewicz? Jakieś inne propozycje?
Ewy Farnej nie wymieniłem, bo ta małolata bije ją na głowę a poza tym ma kręgosłup to co robi.
Bo tak naprawdę Agnieszka Chylińska zadebiutowała, wydała pierwszy solowy album :-) .
Zadebiutowała późno ale może dzięki temu jej kariera nabierze rozpędu.
Wielu próbowało, wielu się udało.Koleżanka Foremniak, gdyby nie tasiemiec "Na dobre i na złe" kim by dziś była? Kto ją kojarzył? Ach i "Taniec z gwiazdami" to kolejny krok milowy w jej karierze.
Adze też się udało.I nie dzięki swojej muzyce, której w tym czasie nie tworzyła.Aga po prostu bywała, wiedziała gdzie uderzyć.Efekt wiadomy.


Az zacytowałem, żeby nie zginęło.


O czym ty bredzisz?

Uwazasz ze ona uderza w jakis target??? Słyszałeś ,widziałeś jakis wywiad z nią, czy sdwoje wypowiedzi opierasz o swoje halucynacje?Nie dostrzegasz w numerech z Modern Rocking osobości Chylińskiej? Ja lubie tak bardzo jej osobość, że wali mnie w jakie dzwieki ona to ubierze. Współczuje Ci, że wszedzie widzisz tylko konurencje, zawody, pieniadze, popularność ehhh.

Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 19:15

Vlad napisał/a:
Ja lubie tak bardzo jej osobość, że wali mnie w jakie dzwieki ona to ubierze.

Mam tak samo, a ulth, no coz, powoli zaczynam mu wspolczuc...wszyscy go zdradzaja jak jeden maz :D
Ciezko tak zyc, ja nie wiem, czy tez nie maja ludzie swojego zycia, ze tak bardzo frapuje ich cudze?
Oto jest pytanie?
:D

Vlad - Sro 28 Paź, 2009 19:23

Tiffany napisał/a:
Vlad napisał/a:
Ja lubie tak bardzo jej osobość, że wali mnie w jakie dzwieki ona to ubierze.

Mam tak samo, a ulth, no coz, powoli zaczynam mu wspolczuc...wszyscy go zdradzaja jak jeden maz :D
Ciezko tak zyc, ja nie wiem, czy tez nie maja ludzie swojego zycia, ze tak bardzo frapuje ich cudze?
Oto jest pytanie?
:D


Kurwa, Ty też jesteś udana.

Udało Ci się kiedys napisać coś na temat?

Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 19:39

A Ty cos cpiales dzisiaj, czy ot tak walnales? A co nie jest na temat? To ze pisze, ze ktos sie przejmuje za bardzo czyims zyciem? A jak to nazwiesz? Umiesz Ty czasem czytac ze zrozumieniem?
ulth napisał/a:
Kim jest Agnieszka Chylińska jako artystka?
Kto jest najpoważniejszym konkurentem do zdobycia fanów w tym a nie innym gatunku muzycznym?
O czyich fanów powinna zabiegać, skoro swoich starych ma w głębokim poważaniu?
Ja to nazwiesz inaczej?
Nie odnioslam sie do Twojego postu, tematyczny czlowieku, tylko.... patrz wyzej :)

Vlad - Sro 28 Paź, 2009 20:00

Tiffany napisał/a:
A jak to nazwiesz?


Szukaniem dziury w całym, a nie interesowaniem się czyims zyciem, ulth nigdzie nie wspomina o sprawach prywatnych Chylinskiej.

Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 20:05

Jak to nie? A to nie jest niczyja prywatna sprawa co robi nawet muzycznie? Nikt pod presja nie tworzy i dla kogos tylko jak mi sie zdaje dla siebie, a tutaj doszukuje sie roznych opcji...poza tym pisal, ze Agnieszka sie rozwiodla, wiec jednak go to interesuje. To jak Agnieszka teraz spiewa i jak nagrywa to tez jej prywatna sprawa, czy ma z tego zysk , to tez jej sprawa, czy bierze udzial w kasownych programach to tez jej prywatna sprawa...wiec albo zle spales i jeszcze nie obudziles albo nie wiesz o czym do mnie piszesz :D Mnie interesuje tylko i wylacznie muzyczna oprawa, czy mi ona pasuje czy nie i gowno mnie obchodzi czy robi to dla siebie czy dla innych, bo ja mam swoje zycie i tylko ono mnie interesuje i nikomu nie zagladam w kieszen a On tak. Jak chcesz moge zacytowac. :D
mvm - Sro 28 Paź, 2009 20:18

Dziecko Kury napisał/a:
jego kultowym (nie u nas) dziele "Avalon" ;)


kultowy? :crazy: :kaboom: marny, saby, nudny - takie przymiotniki pasuja do avalonu... ale - kultowy? :drinking:

ulth - Sro 28 Paź, 2009 20:23

Tiffany
Nie, nie frapuje mnie życie - bo nie o życie tu się rozchodzi, nieprawdaż?
Ja nabisałem - ok oddzielamy przeszłość Agnieszki.Jej nie ma.Na rynku pojawia się nagle 33 letnia Agnieszka Chylińska, która nagrywa płytkę w rytmie umpa umpa.Za konkurentki do medialnych splendorów ma wymienione przeze mnie wokalistki.W czym problem?
Czy gdyby Aga nie pojawiła się w mediach, telewizji - to czy o tej płytce ktokolwiek by usłyszał? Ok, są przypadki zespołu typu Feel - ale to margines :D .Tutaj jeszcze idzie wyrobione w branży nazwisko.
Zresztą, sztuka jest sztuką a ... jest ...
Niech każdy sobie dopowie :) .
Zresztą przykład Agi po prostu demaskuje jak działają media i szołbiznes.

LarryTM - Sro 28 Paź, 2009 20:34

ale w czym tkwi twoj absurdalny problem? o czym trwasz w ogole? laska nie neguje swojej przeszlosci. zamknela etap i po sprawie. robi cos innego. czego jeszcze nie rozumiesz i co jeszcze cie boli?
Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 20:36

Cytat:
Adze też się udało.I nie dzięki swojej muzyce, której w tym czasie nie tworzyła.Aga po prostu bywała, wiedziała gdzie uderzyć.Efekt wiadomy.


ulth, ja wiem co pisales - czytalam. Wiem, ze z innej strony teraz udzerzasz ale po co? Po jaka cholere tak to drazysz? Ile jeszcze razy bedziesz pisal ciagle to samo w innej formie? Skad Ty takie wnioski wysuwasz? No bo Cie to frapuje. Proste, jak drut. O! :D

LarryTM - Sro 28 Paź, 2009 20:38

ja nie moge pojac tego ze do niego nie dociera ze ktos moze zmienic sobie pomysl na zycie i ze robi to zupelnie szczerze i chce w ten sposob zarabiac na zycie.
Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 20:41

Alez Larry , nie rozumiesz, mu nie o to chodzi przeciez :rotfl:
LarryTM - Sro 28 Paź, 2009 20:42

a o co? bo tego tez nie rozumiem juz. pogubiłem sie strasznie w tym, z czym on tak naprawdę ma problem. Zatrzymalem sie na etapie tego ze agnieszka go zdradzila bo nie jest mroczna i nie spiewa o cierpieniu tylko gra disko.
Tiffany - Sro 28 Paź, 2009 20:42

jak to z kim, ze soba i z innymi i z calym swiatem i z nikim zarazem :D
LarryTM - Pon 02 Lis, 2009 16:21

no i prosze. Złoto już pierwszego dnia.

http://nocoty.pl/title,Ch...,wiadomosc.html

ulth - Sro 04 Lis, 2009 18:16

Tak to jest mieć dostęp do mediów (telewizja, komercyjne radia, portale).
Gdzie nie spojrzę, nie usłyszę - jedno i to samo.
O innych nie usłyszecie (nie oglądamy ich, nie słyszymy, nie czytamy).Bywa.

Vermouth - Sro 04 Lis, 2009 18:30

ulth napisał/a:
O innych nie usłyszecie (nie oglądamy ich, nie słyszymy, nie czytamy).Bywa.


Dysponujesz dostępem do internetu, który jest najlepszym medium dla muzyków. Wchodzisz na myspace jakiegoś mniej znanego twórcy, odsłuchujesz, potem wchodzisz na strony tych, których ma w "znajomych". I tak dalej. Kupę zajebistych kapel i solistów w ten oczywisty sposób można wyszukać. Dla chcącego nic trudnego. Tobie znowu bardziej odpowiada być malkontentem.

LarryTM - Sro 04 Lis, 2009 19:05

nie, on po prostu twierdzi ze to spisek, zmowa i zdrada.
Vlad - Sro 04 Lis, 2009 20:43

Rozpacza nad masową publicznością, że gotyk tak na marginesie, co dla niektórych jest akurat plusem.

Noi, nie można zapomnieć o diengach w kieszeniach potencjalnej publiczności. Tak jak spiewała Chylinska: Ja jestem winna... no i wychodzi na to, że jednak jest.Pizda zdradziecka. hahahahaha :kaboom:

AlteredState - Sro 04 Lis, 2009 21:58

... lub czasopisma! :mrgreen:
NOMAD - Czw 05 Lis, 2009 01:04

Eeee... przepraszam , a kto to jest ta pani bo nie kojarzę ? :hmm: I w czym tkwi problem ?
Bo tytuł "modern rocking" kojarzy mi się z dwoma zabawnymi kolesiami , którzy dawno temu niezłego zamieszania narobili...

ulth - Czw 05 Lis, 2009 14:23

http://muzyka.interia.pl/...oz,1392245,5620
nie podejrzewałem recenzentów z interii o dobry gust a jednak!
"Dorabianie filozofii do piosenek w stylu umpa, umpa musi rodzić podejrzenia. Okazuje się, że po odcedzeniu całej promocyjnej otoczki, z albumu "Modern Rocking" zostaje ordynarna, popowa sieczka."
Co ma wspólnego Chylińkska z Marcinkiewiczem - polecam przeczytać ;) .

Vlad - Czw 05 Lis, 2009 14:34

BoRZe co za bazdura.

Zajebista recenzja, sam napisałeś?

Jak to cieżko niektórym przegryźć, że ktoś ma Pana recenzenta w odbytnicy i robi to co mu się podoba.
Zabić indywidualność i prawo do decydowaniu o tym co chce się w życiu robić. Powołać KOMISJE WYBORNEGO GUSTU i niech skazuje na wygnanie, gdy coś nie wyjdzie poza ramy gatunku, albo nie zaskoczy nikogo, albo jest totalnie inne od poprzedniego, ale w sposób nieakceptowalny przez KWG.


Wszystkie recenzje pozytywne jak i negatywne są dla mnie gówno warte.Nie potrzebuje odbicia swoich poglądów w cudzych opowiastkach.Masakra.

Vermouth - Czw 05 Lis, 2009 14:55

Kim jest recenzent? Odpowiedniekiem krytyka literackiego, któremu nie wyszło pisarstwo, bo zabrakło talentu i kreatywnego ducha. I tylu ludzi bierze wypociny niespełnionych artystycznie ludzi za drogowskaz :-)
Jak ktoś dalej ma problemy z zaakceptowaniem i zrozumieniem Chylińskiej, bo brakuje mu wielotorowego myślenia, polecam artykuł o niej w "Machinie". Bardziej łopatologicznie nie można wyjaśnić zmian, jakie dokonują się w człowieku. Ale dla niektórych humanizm jest po prostu niepojęty. Swoją samoświadomość też muszą mieć nikłą lub płaską. Współczuję. ;-)

Vlad - Czw 05 Lis, 2009 15:05

Jah Nuh Dead.
Tiffany - Czw 05 Lis, 2009 15:25

"Bullshit!" ("O zgrozo!"). :rotfl: :rotfl: :rotfl:
ulth napisał/a:
Co ma wspólnego Chylińkska z Marcinkiewiczem - polecam przeczytać

:rotfl:
To teraz wiem co laczy Cie z recenzentem :rotfl:

ulth - Czw 05 Lis, 2009 19:17

Vermouth napisał/a:
Kim jest recenzent? Odpowiedniekiem krytyka literackiego, któremu nie wyszło pisarstwo, bo zabrakło talentu i kreatywnego ducha. I tylu ludzi bierze wypociny niespełnionych artystycznie ludzi za drogowskaz :-)
Jak ktoś dalej ma problemy z zaakceptowaniem i zrozumieniem Chylińskiej, bo brakuje mu wielotorowego myślenia, polecam artykuł o niej w "Machinie". Bardziej łopatologicznie nie można wyjaśnić zmian, jakie dokonują się w człowieku. Ale dla niektórych humanizm jest po prostu niepojęty. Swoją samoświadomość też muszą mieć nikłą lub płaską. Współczuję. ;-)

Wiesz.Zanim go przeczytałem miałem już swoje zdanie.Tak więc nie jest dla mnie drogowskazem a po prostu dowodem na to, że nawet wśród recenzentów interii zdarzają się trafione recki.Tyle.
Tu nie chodzi o wielotorowe myślenie itd.
Niedawno w sieci oglądałem wywiad z Chylińską, który przeprowadzała niejaka Korwin - Piotrowska (to ta od obrońców Polańskiego).Niby Aga ta sama co kiedyś, języka się nie pozbyła ale coś jest nie tak...
Fakt, być może to są naprawdę duże pieniądze i człowiek zrobi wiele, pozbędzie się nawet wszystkiego co ludzie w nim cenili - dla tej mamony.
Uczciwie by było, gdyby Aga zamiast tej filozofii jaką wciska - sprzedając przy okazji swoje życie, na wiele mniejszą skalę niż Górniaczka - to fakt - podpisała więszość piosenek - "ta piosenka pisana jest dla pieniędzy".Bo można tworzyć muzykę - nie dołującą a ambitną.Pozytywny, nawet ciężki rock istnieje i ma się dobrze.
Zresztą jak tak dalej pójdzie, to dołączy do pocztu artystów, którzy nie wiedzą kiedy zejść ze sceny.
Kurcze, nawet Krzysio Krawczyk, który chałturzył swego czasu w programi disco relax i dzięki któremu ludzie sobie o nim przypomnieli, później mówił otwarcie - "zrobiłem to dla kasy".I w porządku.Tylko, że słowa "zrobiłam to dla kasy" nigdy nie przejdą u Agi.I pewnie o to większość ludzi, którzy nie akceptują nowego muzycznego wizerunku Agi ma o to pretensje.
O szczerość.

Vlad - Czw 05 Lis, 2009 22:02

Dobra, spoko ulth, ja łapie, że ktoś może czuc sie zawiedziony jej nową płytą. Ja osobiście załuje, że nie jeździ ostro z góry na dół po skali w hard wersji.Ani, że nie wrzeszczy, bo jest w tym zajebista. Że nie jest to jakaś tam rockowa płyta a POP. Ale nawet jakby nagrała i popową i rockową jednocześnie to i tak byłbyś niezadowolony.umówmy się.


Zarzuca się jej, że dla kasy. Osobiście codziennie rano jade do szklanego biurowca do pracy. Twarze ludzi, którzy robią coś dla pięniedzy a nie dla samego siebie zdecydowanie różnią się od klimatu jaki ma na twarzy i w mózgu Chyla. Która się zmienia i dobrze. Zajebiscie przejsc jakąś zmiane, spojrzeć w tył i móc zrozumiec jaką drogę się przebyło. ONA OPOWIADA W WYWIADACH NIE O PIOSENKACH, TYLKO O TYM JAK ONA SIĘ ZMIENIAŁA JAKO CZŁOWIEK, JAKO KOBIETA, JAKO ARTYSTKA. Czy do Ciebie na prawde nie dociera, że ludzie się zmieniają?
Piszę to bo, bo już mnie wkurwia Twoje zdanie na temat jej krążka. Ten recenzent mówi, nie wprost, ale mówi, żę ona dała dupy dla kasy i sławy. Nie wiem kurwa czy on to pisał na podstawie swoich rojeń czy chuj wie czego. Ale wywiadu z nią żadnego nie widział ani nie czytał. Podejrzewam że przeczytał teksty na okładce i juz wiedział, że trzeba napisać, że to dla kasy było.
Tytuł Moder Rocking, wiesz, że Agnieszka zajebiscie lubi Modern Talking?
Ona mowiła, że lubiła ich jak była małą beztraska dziewczynką, czyli przed okresem dojrzewania, który ją tworzył i niszczył jednocześnie. Moim zdaniem to pod takim raczej kątem trzeba patrzeć na to, że taka muza i taka zmiana. I jak ktoś jest COKOLWIEK myślącym człowiekiem, a nie gnomem to ją rozumie w 100% i na pewno nie miałby do niej żalu, ze robi tak a nie inaczej. Laska opowiada jak miała sama ze sobą przejebane, przeszło jej i kurwa wąty, że już nic jej nie rozpierdala ani nie jebie od środka od rana do nocy.
Trzeba iść przez życie na prawde bezrefleksyjnie, żeby tego nie pojmować.


BTW. Muzycznie płyta rzeczywiście nie powala, ale czuć tam duchą Chyli na maska i to jest najlepsze w tej płycie, a nie to czy jest nowoczesniejsza albo bardziej zaawansowana technicznie. kurcze..

I tak nic nie zrozumiesz, wiem to.... :kaboom:


Ten post jest jakby odpowiedzią na recenzje ultha z interii :kaboom: :kaboom: :kaboom:

[ Dodano: Czw 05 Lis, 2009 22:02 ]
Gdzie w opcjach forum sprawdzić czy ktoś ignoruje moje posty? Bo może napisałem na marne...

AlteredState - Czw 05 Lis, 2009 22:12

"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi." (T. Boy-Żeleński)

NOMAD - Czw 05 Lis, 2009 22:41

Właśnie , Vlad , o tych kolesi mi chodziło.
Vlad - Czw 05 Lis, 2009 23:44

AlteredState napisał/a:
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi." (T. Boy-Żeleński)


Ten wierszyk to aż jakiś faszystkowski mi się wydaje. Nie podpisuje się pod nim.
Niech sobie ludzie piszą recenzje, wolny kraj etc etc
Ale niech nie będą troglodytami sporwadzającymi wszystko do parteru w postaci chciwości. Z resztą sami sobie wystawiają recenzje pisząć w ten sposób.

[ Dodano: Czw 05 Lis, 2009 23:47 ]
Zero argumentów, tylko własne halucynacje, to co kurcze to w koncu ma być felieton czy recenzja muzyczna?

NOMAD - Czw 05 Lis, 2009 23:58

W ostatnim "Science-fiction" - to taki miesięcznik literacki- jest felieton o recenzjach internetowych. Autora nie pomnę.
ptanoc - Pią 06 Lis, 2009 13:58

ulth napisał/a:
"Dorabianie filozofii do piosenek w stylu umpa, umpa musi rodzić podejrzenia. Okazuje się, że po odcedzeniu całej promocyjnej otoczki, z albumu "Modern Rocking" zostaje ordynarna, popowa sieczka."


piszą tak jakby wcześniej tworzyła chuj wie jakże ambitną sztukę przez duże S :hmm:


btw. pamiętacie aferę sprzed x lat kiedy nawet w teleexpresie mówili o jakiejś zbuntowanej fance O.N.A. która wyjebała sobie brzeszczotem sztuczną diastemę? Ciekawe co dzisiaj myśli ta idiotka o swoim fanatyzmie :mrgreen: ?

_quirk - Pon 09 Lis, 2009 23:59

LarryTM napisał/a:
ja nie moge pojac tego ze do niego [ultha - przyp. Q] nie dociera ze ktos moze zmienic sobie pomysl na zycie i ze robi to zupelnie szczerze i chce w ten sposob zarabiac na zycie.

Ja to zacytuję, bo sporo osób (wg słów pani admin) ignoruje Larrego, a czasem ten facet ma coś naprawdę ciekawego do powiedzenia. I, według mnie, tu trafia w samo sedno.

Vlad - Wto 10 Lis, 2009 10:33

A nie mówiłeM

Jestem monitorowana od czasu, kiedy skończyłam 18 lat i to moje przekleństwo. Dla niektórych jest szokiem, że idol się zmienia, że jestem dzisiaj inna, niż kiedy zaczynałam. A ponieważ uprawiałam radykalny rodzaj muzyki, wygenerowałam radykalną publiczność, która nienawidzi zmian i ma postawę roszczeniowo-restrykcyjną. Wpadłam we własną pułapkę. Dedykowałam muzykę ludziom takim jak ja. Jak się czułam brzydka, zakompleksiona, miałam problemy z rodzicami, z mężczyznami, wołałam do ludzi, którzy w tych tekstach odnajdywali siebie. I część z nich krzyczy dziś na mnie, widocznie nie przeszli swojej przemiany, chcą, żebym dozgonnie była taka sama. I to jest bolesne, ale ja się nie obrażam na tych ludzi, nie ganię ich. Rozumiem to, kiedyś myślałam tak samo. Pamiętam, jak się oburzyłam, kiedy Edyta Bartosiewicz zaśpiewała z Krawczykiem! Albo jak się załamałam, kiedy mój ukochany Tomek Lipnicki z Illusion wydał „Lipali”. Ja go uwielbiałam za „Ten facet bierze nóż”, a on nagle nagrywa coś innego. Dzisiaj dostaję w dupę za to, że sama byłam piewcą takich postaw, oczekiwałam od idola niezmienności.

Że się sprzedałam

Kiedy śpiewałam jeszcze w amatorskim zespole i przeskoczyłam do Grześka Skawińskiego do O.N.A., moje ówczesne towarzystwo powiedziało: „Kurwa, sprzedałaś się. Masz w Starogardzie Gdańskim dalej dla nas grać, dla pięciu osób”. A ja chciałam robić muzykę profesjonalnie, rzucić szkołę, postawić wszystko na jedną kartę. I tak się stało. Potem, kiedy O.N.A. się rozpadło, znowu usłyszałam, że się sprzedałam, bo to przecież taki fantastyczny zespół, a ja śmiem coś robić sama, siebie solo chcę promować. I teraz jest to samo. Nagrałam popową płytę z Planem B, a więc jasne, mega się sprzedałam.


Cyt. z Machiny.

AlteredState - Wto 10 Lis, 2009 11:29

ZDRADAAAAA !!! :D
Tiffany - Wto 10 Lis, 2009 16:22

Sprzedajna niuncia :D
Zadziwiajacy sa Ci ludzie i wiecie co, najbardziej krzycza ZDRADA ci, ktorzy zwyczajnie zazdroszcza :) Sa to ludzie, ktorym sie zwyczajnie w swiecie nie udalo w zyciu.

ulth - Wto 10 Lis, 2009 19:16

Agnieszka Chylińska napisał/a:
Pamiętam, jak się oburzyłam, kiedy Edyta Bartosiewicz zaśpiewała z Krawczykiem!

A ja pamiętam, że Agnieszka Chylińska się nie oburzyła a pojechała na maxa po Edycie - o czym wspomniałem w którymś z postów.
I teraz pytanie za 100 punktów.Ile lat wtedy miała Agnieszka Chylińska?
Mniej niż 28 nie miała (nie pamiętam dokładnie daty wypowiedzi ale duet Krawczyk/Bartosiewicz to 2004 rok).Tak, więc była zajebiście małoletnią siusiumajtką, która się "oburzała".

Cyan - Wto 10 Lis, 2009 19:19

Ulth zaparz sobie herbatkę z melisy
cHrzanek - Wto 10 Lis, 2009 19:23

ulth nie zapominaj, że ona nie powiedziała tego w Wiadomościach tylko w prywatnej rozmowie która nie miała być nagrywana. W luźnych rozmowach między znajomymi często mówi się różne rzeczy...
Tiffany - Wto 10 Lis, 2009 19:25

a gdzie tam, Ulth w zyciu by tak nie powiedzial o nikim , prawda? A zwlaszcza o Agnieszcze :lol1:
Vlad - Wto 10 Lis, 2009 20:05

ulth napisał/a:
Agnieszka Chylińska napisał/a:
Pamiętam, jak się oburzyłam, kiedy Edyta Bartosiewicz zaśpiewała z Krawczykiem!

A ja pamiętam, że Agnieszka Chylińska się nie oburzyła a pojechała na maxa po Edycie - o czym wspomniałem w którymś z postów.
I teraz pytanie za 100 punktów.Ile lat wtedy miała Agnieszka Chylińska?
Mniej niż 28 nie miała (nie pamiętam dokładnie daty wypowiedzi ale duet Krawczyk/Bartosiewicz to 2004 rok).Tak, więc była zajebiście małoletnią siusiumajtką, która się "oburzała".


Widzisz, ona ma teraz jakies 33, a ty nawet jak bedziesz 53 to sie nie zmienisz Nie odkryjesz nowych lądów w życiu, bo będziesz tą sama konserwą. Czego Ci nie życze, słuchasz w koncu muzy i tak dalej, jakiej to nie wnikam, kazdy sobie niech słucha jakiej chce. Zapal SE zioła i się wyluzuj, nie przejmój jakimis tam chylinskimi, zajrzyj w siebie. I nie mów mi ze nie potrzebujesz zapalic, zeby to zrobic. JA Ci mówie, że potrzebujesz sie porzadnie ukopcić.

[ Dodano: Wto 10 Lis, 2009 20:13 ]
http://www.youtube.com/watch?v=GFA_6VyYwm0

martastefan - Wto 10 Lis, 2009 20:30

dajcie już tej Chylinskiej spokój
są tacy, którym się to podoba i kupią płytę i tacy którzy będą wieszać na niej psy
miała ochotę nagrać coś innego no i nagrała , zmieniła się -podobno dobrze się czuje w "nowej" skórze
mnie osobiście sie to nie podoba ale to wolny kraj

cHrzanek - Sro 11 Lis, 2009 10:35

http://www.youtube.com/watch?v=shoPr4UNnc8
AlteredState - Sro 11 Lis, 2009 11:35

Dla Vlada ;)
Vlad - Sro 11 Lis, 2009 12:18

Dzięki :>
LarryTM - Sro 11 Lis, 2009 14:23

\o/ Dr Greenthumb \o/
_quirk - Sob 28 Lis, 2009 23:30

Nie wiem czy było czy nie.
http://cgm.pl/aktualnosci.php?news_ID=5006
Zaraz będą jej płyty palić na ulicy...

LarryTM - Nie 29 Lis, 2009 08:08

skoro koles pisze otwartym tekstem ze ta muzyka to nie jego bajka i trafia do niego tylko rock to po co w ogole zabiera sie za placzliwe pisanie o nowej plycie?
Dziecko Kury - Nie 29 Lis, 2009 09:57

Cytat:
Prosty ze mnie człowiek. Trafia do mnie rock i wszystkie jego księstwa przyległe, że tak porcysem pojadę. Ale rock, to dla mnie szczerość. Okej, niech będzie to prostota punk-rockowego przekazu w „Jabol Punk” KSU. Ważne, że szczerze. Niech będzie to teatralne nagromadzenie znaczeń, wielopoziomowości tekstu i ukrycie kilkudziesięciu tajemnic w poligrafii okładek Marillionu z Fishem… też ważne, że szczerze. Ale czy Twój uśmiech był szczery jak lali na Ciebie wodę w tym teledysku i kazali się wyginać? Znów dam sobie urwać głowę przy samej dupie, że nie.


Lol, ciekawe czy prowadzi taką zdalną psychoanalizę również dla swoich wszystkich sąsiadek? Bo coś mi tu pachnie babcią Józią czy inną Genowefą z lunetą przy oknie ;D
Ludzie są absolutnie wyjątkowi. Niby Ci się wydaje, że już ich w miarę znasz, a potem trafia się ktoś tak niezdrowo jebnięty, że aż się sama gęba śmieje :lol2:

Vlad - Nie 29 Lis, 2009 14:47

LarryTM napisał/a:
skoro koles pisze otwartym tekstem ze ta muzyka to nie jego bajka i trafia do niego tylko rock to po co w ogole zabiera sie za placzliwe pisanie o nowej plycie?

Napisał przeciez ze go szefowa zmusiła. Kilka razy o tym wspomina w tekscie.

Ja w pewnym sensie rozumiem. Ale na jego miejscu nie doszukiwałbym sie az takiego wyrachowania ze strony muzyków. Koniec konców kazdy z czegos musi zyc.

[ Dodano: Nie 29 Lis, 2009 14:57 ]
Teoria spiskowa z dupy, a nie receznja.


Arturze, wybacz, że tak bez pardonu i „po imieniu”, ale znamy się dość długo. Tzn., ja Ciebie znam, a Ty mnie raczej nie. Mówiąc znam, mam na myśli Twoją aktywność pisarską.

:::

"Mam nadzieję, że teraz rozumiesz te krytyczne komentarze z mojej strony. Menedżerka ma rację, recenzje takich płyt powinni pisać specjaliści od dyskotekowych plumkań, a nie jacyś domorośli miłośnicy rocka. I liczę, że tą antyrecenzją udało mi się wykpić od pisania recenzji"

Udało ci sie sie wykpic, ale przy okazji obnazyłes swoje nieleczone paranoje.

LarryTM - Nie 29 Lis, 2009 15:04

Cytat:
obnazyłes swoje nieleczone paranoje.

może to ulth pisal :) albo jakis jego kolega.

Vlad - Nie 29 Lis, 2009 15:25

Jest podpisane:Arut Rawicz

http://www.goldenline.pl/artur-rawicz

To nie ulth.

ulth - Nie 29 Lis, 2009 16:21

O, nie wiedziałem, że cgm w końcu stał się porządnym portalem ;) .
A tu proszę niespodzianka.Podziwiam gościa, który o chłamie potrafił tak dużo napisać, że się zmusił.Ja swoją relkę ziściłem kilka stron wcześniej w kilkunastu zdaniach ;) .
Cały czas czekam na trasę koncertową :D .

Dziecko Kury - Nie 29 Lis, 2009 16:37

Cytat:
Cały czas czekam na trasę koncertową

Tak z ciekawości - po co?

Vlad - Nie 29 Lis, 2009 16:54

Zeby mogł isc z chujowym nastawianiem i spierdolić imprezke kilku osobom- takie pewnie ma założenie.Ewentualnie, zeby potem moć obśmiewac.
Choć osobiście uważam, że nikt nie zwróci na jego zgniły wyraz twarzy uwagi. :eureka:

LarryTM - Nie 29 Lis, 2009 21:19

nikt nigdy nie zwracał :)
ulth - Nie 29 Lis, 2009 22:01

Piję piwko i mam niezły polew, bynajmniej nie z powodu właściwości trunku ;) .
Piszę o koncertach, bo dobrze wiem, że ich nie będzie i planowane nie są.Po prostu czegoś takiego nie da się zaprezentować.To za ambitna muzyka, nawet jak na gusta przeciętnego oglądacza "mam talent" czy jakichś innym tv cyrków ;) .
Jest szum, bo ma znane nazwisko, które wypracowała w O.N.A. - i to dzięki O.N.A. występuje dziś w mediach.Dzięki sobie rzecz jasna, ale gdyby nie ten rozdział, nikt by nie kojarzył.Jest medialna, styliści ją zrobili, media promują - kącik wzajemnej onanizacji i zachwytów.Dobrze, że nie poszła jeszcze drogą Wiśniewskiego, któremu chwała za to, że w swoim kiczu jest konsekwentny tyle lat - sam się zrobił, ale było go zwyczajnie za dużo i wyleciał z obiegu.
Prawda boli ale też wyzwala.Tutaj smród czuć na odległość a podbudowywanie go rodziną, przemianą duchowo - mentalną jest nie fair i w stosunku do siebie i do słuchaczy.
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?
A teraz włączam "To naprawdę już koniec" i zajebiście się dołuję :D :placze: :ave: ;) .

cHrzanek - Nie 29 Lis, 2009 22:07

ulth napisał/a:

Piszę o koncertach, bo dobrze wiem, że ich nie będzie i planowane nie są.Po prostu czegoś takiego nie da się zaprezentować.

To ja Cię rozczaruję bo koncerty będą po nowym roku, w okolicy lutego

ulth - Nie 29 Lis, 2009 22:31

w takim razie szczerze jestem zaskoczony, odważnie ze strony Agi
mam nadzieję, że nie będą to imprezy firmowe czy zamknięte
no jak starczy kasy i będzie w okolicy - zajrzę

Vlad - Pon 30 Lis, 2009 13:17

Cytat:
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?


Jaka zazdrość.

cHrzanek - Pon 30 Lis, 2009 13:23

http://muzyka.interia.pl/...nska,1404141,44
ulth - Pon 30 Lis, 2009 13:42

Vlad napisał/a:
Cytat:
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?


Jaka zazdrość.

Ano , moja prapraprababcia, która przerobiła za niemców w kamieniołomach i w lesie całą wojnę, nie może się nadziwić, że wystarczy się sprzedać i od razu idą profity.
Gdyby wiedziała, rzuciła by ówcześnie łopatę i weszła do studia z "producentami" od siedmiu boleści i nagrała płytę
:lol1:

AlteredState - Pon 30 Lis, 2009 13:46

ulth napisał/a:
no jak starczy kasy i będzie w okolicy - zajrzę


to nagraj może jakiegoś hiciora, powyginaj się i problem z głowy. :eureka:

LarryTM - Pon 30 Lis, 2009 14:29

to nie było by prawdziwe. Zdradził by ideały rumcajsa.
Vlad - Pon 30 Lis, 2009 14:30

ulth napisał/a:
Vlad napisał/a:
Cytat:
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?


Jaka zazdrość.

Ano , moja prapraprababcia, która przerobiła za niemców w kamieniołomach i w lesie całą wojnę, nie może się nadziwić, że wystarczy się sprzedać i od razu idą profity.
Gdyby wiedziała, rzuciła by ówcześnie łopatę i weszła do studia z "producentami" od siedmiu boleści i nagrała płytę
:lol1:


Ulth Tobie na prawdę się świat zawalił wraz z wydaniem Modern Rocking. :kaboom: :erm: :erm:

Zakuty łeb jesteś. :fiufiu:

Jak 14 latek, co to nie lubi kolegów bo nie słuchają Metallicy HAHAHAHAHHA

Wrzuć na luz.

cHrzanek - Pon 30 Lis, 2009 20:12

jakiś zespól zrobił cover
http://gabbeh.wrzuta.pl/a...eszka_chylinska

Vlad - Pon 30 Lis, 2009 21:19

Nienawidze takiej maniery wokalnej. Rozśmiesza mnie...hehehehe jestem tu twardzielem, mam jaja i niski głos...rockowy..
T.R.I.P. - Pią 01 Sty, 2010 16:50

to może i ja napiszę co o tym myślę...
na metamorfozę Agnieszki można patrzeć z dwóch a nawet więcej stron, jedni są źli za to że nagrała płytę Dance'ową a drudzy twierdzą że płyta jest kiepska. Ci pierwsi chcą w Agnieszce widzieć kawałek siebie, stąd głosy że się sprzedała i dała dupy. Ci drudzy mają trochę racji bo ta płyta mogła być lepsza (nie chodzi mi o inny gatunek ale o jakość dance) chociaż są kawałki które wg. mnie są bardzo dobre (Patrz: wybaczam ci, niebo, powiedz). Ja tą płytę (modern rocking) odbieram jako taką grubą, czerwoną linię która oddziela Agnieszkę :Fade-color i Chylińską :ave: bo to dwie różne osoby w jednym ciele. Po premierze Nie mogę cię zapomnieć nareszcie "wyznawcy" Chylińskiej podzielili się na fanów (mam czelność twierdzić że do nich się zaliczam) i fanatyków ( to ci od "sprzedała się", obrażone dzieci bo ich idolka nie robi tego czego akurat oni oczekują)
Ja w pełni akceptuję zmianę Agnieszki bo toleruję każdą dobrą muzykę ale słucham tylko rock i alternatywę :) .
Amen.

nightwish - Sob 09 Sty, 2010 23:11

Nie wiem czy ktoś już tu zapodawał ten kawałek
http://www.youtube.com/wa...feature=related :kaboom:

ulth - Nie 10 Sty, 2010 00:21

Każdy chyba go zna :D .
Nikt jednak się nie spodziewał, że zawarte tam jest głębokie proroctwo hehe.

tired - Sob 23 Sty, 2010 19:17

Vlad napisał/a:
ulth napisał/a:
Vlad napisał/a:
Cytat:
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?


Jaka zazdrość.

Ano , moja prapraprababcia, która przerobiła za niemców w kamieniołomach i w lesie całą wojnę, nie może się nadziwić, że wystarczy się sprzedać i od razu idą profity.
Gdyby wiedziała, rzuciła by ówcześnie łopatę i weszła do studia z "producentami" od siedmiu boleści i nagrała płytę
:lol1:


Ulth Tobie na prawdę się świat zawalił wraz z wydaniem Modern Rocking. :kaboom: :erm: :erm:

Zakuty łeb jesteś. :fiufiu:

Jak 14 latek, co to nie lubi kolegów bo nie słuchają Metallicy HAHAHAHAHHA

Wrzuć na luz.


Mi tam szczerze mówiąc świat sie troche zawalił. A co. Nie na to czekałem ponad 5 lat.

Emilio - Wto 02 Lut, 2010 00:01

Z Chylinska nie jestem na czasie, dopiero dziś usłyszałem singiel z jej nowej płyty. Nigdy nie byłem jej fanem, ale mimo wszystko bardziej odpowiadał mi jej dorobek z O.N.A...

PS tired, fajny avatar! :D

Vlad - Wto 02 Lut, 2010 00:08

tired napisał/a:
Vlad napisał/a:
ulth napisał/a:
Vlad napisał/a:
Cytat:
Teraz tylko się będę pytał - Aga, kiedy stawiasz willę?


Jaka zazdrość.

Ano , moja prapraprababcia, która przerobiła za niemców w kamieniołomach i w lesie całą wojnę, nie może się nadziwić, że wystarczy się sprzedać i od razu idą profity.
Gdyby wiedziała, rzuciła by ówcześnie łopatę i weszła do studia z "producentami" od siedmiu boleści i nagrała płytę
:lol1:


Ulth Tobie na prawdę się świat zawalił wraz z wydaniem Modern Rocking. :kaboom: :erm: :erm:

Zakuty łeb jesteś. :fiufiu:

Jak 14 latek, co to nie lubi kolegów bo nie słuchają Metallicy HAHAHAHAHHA

Wrzuć na luz.


Mi tam szczerze mówiąc świat sie troche zawalił. A co. Nie na to czekałem ponad 5 lat.


Po czasie stwierdzam ze poleciała w chuja... wtedy co mówiła o Krawczyku i Bartosiewicz to mogłaby teraz o sobie powiedziec. No ale cóz, ludzie sie zmieniaja przez całe zycie. Mi sie tam muza nie podoba. Znam o wiele ciekawszy pop.

Nenar - Pią 05 Lut, 2010 16:43

Jak dla mnie nowa płyta to dno (przynajmniej tych ok 5-6 utworów, które słyszałam) nie pasuje mi zupełnie, a nowy teledysk to już zupełna porażka Chylińska wygląda jak połączenie troglodyty z gollumem na nim
Zula alive - Sob 06 Lut, 2010 13:42

cHrzanek napisał/a:
jakiś zespól zrobił cover
http://gabbeh.wrzuta.pl/a...eszka_chylinska



chujowy ten cover.

mikan - Sob 06 Lut, 2010 14:57

załóż róż...hehehe no biedna Aga całe życia żyła w nieświadomości, że jej prawdziwym powołaniem jest disco...masakra jakaś :kaboom:
Lady_Mrokness - Sob 06 Lut, 2010 15:29

hehe słowo w słowo zgadzam się z przedmówczynią :D
Paweł_Goth - Sob 06 Lut, 2010 16:07

Cytat:
cHrzanek napisał/a:
jakiś zespól zrobił cover
http://gabbeh.wrzuta.pl/a...eszka_chylinska

chujowy ten cover.



"Chcesz bym cię miał (...) nie możesz mnie zapomnieć" :hmm:

Tego typu przeróbki tekstów raczej mnie irytują. Nie podoba mi się... Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, to pomysł całkiem spoko, ale... wolę oryginał. Serio. W tej wersji jest mniej wyrazu i uczucia. :kaboom:

Zula alive - Nie 07 Lut, 2010 14:05

Chylińska sama się przyznała, że nowa jej płyta to popowy shit. U Wojewódzkiego bodajże. Dodała też, że praca nad płytą sprawiła jej przyjemność. Jej życie - jej sprawa. Każdy ma prawo kombinować. Może kiedyś wyjdzie jej coś ciekawego.
nightwish - Nie 07 Lut, 2010 23:57

Jakoś dość nie dawno, gdzieś ze dwa miechy temu, w dzień dobry tvn przyznała żeby się nie przyzwyczajać, że kolejna płyta może być zupełnie inna od tej ;-)
Kobieta zmienną jest :-P

Vlad - Pon 08 Lut, 2010 00:00

Pewnie INDIE zrobi. :kaboom: :lol2: :lol2: :lol2:
nightwish - Pon 08 Lut, 2010 00:08

coś na temat blusa albo jazzu jak pamiętam rozprawiali :lol2:
cHrzanek - Sob 13 Lut, 2010 20:01

właśnie oglądam filmiki z youtube z wczorajszego koncertu W Poznaniu. Całkiem, całkiem... no i jest żywy zespół :) 100 razy lepiej wychodzą jej na żywo te kawałki. Zagrała 3 covery
tutaj jeden
http://www.youtube.com/watch?v=ogkJN195MQ4

ulth - Pon 08 Mar, 2010 15:35

Myślę, że Aga powinna pomyśleć nad współpracą z KOMBII.
Wizualnie by się dobrali a muzycznie - żaden problem.

deMonja - Nie 04 Kwi, 2010 22:02

Father Figure
http://www.youtube.com/watch?v=Azit--rK6fE
...ten cover jest o wiele lepszy od tego zapodanego przez cHrzanka
- może polecą na mnie gromy, ale przyznam szczerze, że to wykonanie bardzo mi się podoba :ave:

elkon - Czw 15 Lip, 2010 18:30

na koncertach rzeczywiście jest moc - miałam okazję być w Rzeszowie, ale... czytając jej nowe teksty nóż się w kieszeni otwiera po prostu.
sanguis - Sob 17 Lip, 2010 12:20

elkon napisał/a:
nóż się w kieszeni otwiera po prostu.
A tam nóż! Karabin maszynowy :evil:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group